KNF nałożyła na PKO Bank Polski 47,5 mln zł kar za naruszenia przy oferowaniu lokat strukturyzowanych. Sprawa budzi emocje, bo według nadzoru część klientów mogła otrzymać niższe potencjalne odsetki.
Decyzja z 5 sierpnia 2026 r. nie jest prawomocna, a bank zapowiada działania prawne. Dla klientów to nie tylko spór formalny, lecz pytanie o realną opłacalność produktów kupowanych w latach 2021–2023.
Najważniejsze informacje
- Łączna wartość kar nałożonych przez KNF wynosi 47,5 mln zł.
- Największa sankcja, 26 mln zł, dotyczyła nieujawnienia konfliktów interesów.
- Postępowanie obejmuje lokaty strukturyzowane oferowane w latach 2021–2023.
- KNF wskazała na współczynnik partycypacji niższy niż 100 proc., co mogło obniżać potencjalne odsetki.
- PKO BP nie zgadza się ze stanowiskiem nadzoru i zapowiada skorzystanie ze środków prawnych.
KNF wylicza naruszenia i wskazuje na konflikt interesów
Największa kara dotyczy okresu od 7 lutego 2022 r. do 29 marca 2023 r. Według KNF bank nie ujawniał klientom konfliktów interesów przy oferowaniu lokat strukturyzowanych, co przełożyło się na sankcję w wysokości 26 mln zł.
Kolejne kary dotyczą m.in. braku analizy kosztów i opłat, oferowania produktów bez właściwej weryfikacji grupy docelowej oraz błędnego przypisania ryzyka lokat do produktów nieskomplikowanych. Nadzór wskazał też na nierzetelne materiały sprzedażowe dotyczące lokat opartych na indeksach S&P500 i Euro Stoxx 50.
Jeden szczegół może być kluczowy
Lokata strukturyzowana łączy depozyt z inwestycją. Bank dzieli kapitał m.in. na bezpieczne instrumenty oraz opcje powiązane z aktywem bazowym, od którego zależy potencjalny zysk klienta.
Zdaniem KNF PKO BP stosował współczynnik partycypacji niższy niż 100 proc.. W praktyce mogło to ograniczać udział klienta w potencjalnym wyniku inwestycji, a jednocześnie zwiększać marżę banku. Dla jednych mogło to oznaczać niższą rentowność, dla innych ryzyko zakupu produktu, którego mechanizm nie był w pełni jasny.
Kary są wysokie, ale mogły być jeszcze większe
Poza sankcją za konflikt interesów KNF nałożyła także 8 mln zł za brak analizy kosztów i opłat, 4 mln zł za oferowanie produktów bez właściwej weryfikacji grupy docelowej oraz 8 mln zł za błędne przypisanie ryzyka lokat do produktów nieskomplikowanych.
Dodatkowe 1,5 mln zł dotyczy nierzetelnych materiałów sprzedażowych z lutego i sierpnia 2022 r. KNF podkreśliła, że maksymalny wymiar każdej z nałożonych kar mógł przekroczyć 3,8 mld zł, co pokazuje skalę potencjalnej odpowiedzialności w tej sprawie.
Kto mógł być traktowany inaczej?
Nadzór zwrócił też uwagę, że klienci bankowości osobistej i prywatnej mieli otrzymywać korzystniejsze warunki niż klienci bankowości podstawowej. Ta różnica jest istotna, bo przy produktach inwestycyjnych nawet jeden parametr może zmienić końcowy wynik finansowy.
PKO BP podkreśla, że produkty objęte postępowaniem stanowiły około 1 proc. wartości jego produktów inwestycyjnych. Bank nie zgadza się z oceną KNF, dlatego na ostateczne rozstrzygnięcie trzeba jeszcze poczekać.
Co to oznacza dla klientów?
Dla klientów najważniejsze są trzy ryzyka: niższa potencjalna rentowność, zakup produktu niedopasowanego do profilu ryzyka oraz decyzja podjęta na podstawie niepełnych informacji. To może oznaczać dużą różnicę między oczekiwanym a faktycznym efektem inwestycji.
Decyzja KNF nie jest prawomocna, a PKO BP zapowiada wykorzystanie środków prawnych. Dla klientów najważniejsze będzie więc nie tylko ostateczne rozstrzygnięcie sprawy, ale także to, jakie konkretne warunki obowiązywały przy produktach objętych postępowaniem.
0 Komentarze