Wejście KSeF może zmienić codzienność freelancerów szybciej, niż wielu z nich zakłada. Przy zleceniach powyżej 5000 zł brak jasnego modelu rozliczenia może oznaczać realne ryzyko zablokowanej płatności.
Rozliczenie przestaje być formalnością odkładaną na koniec projektu. Dla firmowego klienta coraz ważniejsze będzie to, kto wystawi fakturę, na jakiej podstawie i kiedy dokument trafi do księgowości.
Jeśli freelancer bez działalności nie ma ustalonego sposobu rozliczenia, firma może nie wiedzieć, jak szybko ująć koszt w księgowości. W praktyce oznacza to dodatkowe ustalenia, opóźnienia w dokumentach albo wybór wykonawcy, który od razu wystawia fakturę w standardowym modelu.
Najważniejsze informacje
- Tylko 37,9 proc. freelancerów prowadzi własną działalność gospodarczą.
- 42,9 proc. nie zna alternatywnych sposobów rozliczania pracy bez firmy.
- Freelancerzy coraz częściej pracują dla MŚP, mikrofirm i dużych firm.
- 39,3 proc. projektów ma wartość powyżej 5000 zł.
- Brak gotowego modelu rozliczenia może wstrzymać płatność albo zniechęcić kontrahenta.
Czym jest KSeF?
KSeF to państwowy system elektronicznych faktur, który ma docelowo objąć firmy w Polsce. Dokumenty będą wystawiane i odbierane przez centralny system, co zmienia sposób rozliczeń między wykonawcami a klientami biznesowymi.
KSeF przesuwa rozliczenie na początek współpracy
Krajowy System e-Faktur porządkuje obieg faktur między firmami. Dla freelancerów oznacza to, że temat rozliczenia może pojawić się już przy pierwszych ustaleniach z klientem, a nie dopiero po zakończeniu pracy.
Kluczowy jest jeden szczegół: firmowy kontrahent będzie potrzebował jasnej informacji, kto wystawi dokument i kiedy trafi on do księgowości. Jeśli ta odpowiedź nie padnie szybko, współpraca może utknąć jeszcze przed startem.
Kogo problem dotyczy najbardziej?
Według raportu „Portret Freelancera 2025” własną działalność gospodarczą prowadzi 37,9 proc. freelancerów. To oznacza, że duża część rynku pracuje bez najprostszego modelu wystawiania faktur bezpośrednio klientom biznesowym.
Sprawa budzi emocje, bo jednocześnie 42,9 proc. badanych nie zna alternatywnych sposobów rozliczania pracy bez firmy. Dla części osób KSeF może więc nie być tylko zmianą techniczną, ale praktycznym testem gotowości do obsługi klientów biznesowych.
Dla części freelancerów problemem może być już nie samo wykonanie zlecenia, ale to, czy firma będzie mogła szybko i bezpiecznie rozliczyć współpracę.
Firmowi klienci mogą szybciej wybierać pewniejsze rozliczenie
Freelancerzy pracują nie tylko dla osób prywatnych. Z raportu wynika, że realizują zlecenia dla MŚP, mikrofirm i dużych firm, czyli podmiotów, które będą oczekiwać uporządkowanego obiegu dokumentów.
Najczęściej wskazywaną grupą klientów są MŚP — 45 proc. freelancerów pracuje dla takich firm. Mikrofirmy dotyczą 35 proc. badanych, a duże firmy 25,7 proc. To zwiększa znaczenie sprawnego rozliczenia, bo po drugiej stronie coraz częściej stoi księgowość firmowa.
Przy większych zleceniach stawka rośnie
Ryzyko jest szczególnie widoczne przy droższych projektach. Skoro 39,3 proc. zleceń ma wartość powyżej 5000 zł, opóźnienie w rozliczeniu może być dla wykonawcy odczuwalne finansowo.
Dla klienta brak pewności też jest problemem. Jeśli jeden freelancer nie potrafi jasno wskazać sposobu wystawienia dokumentu, kontrahent może wybrać osobę, która zrobi to szybciej i bez dodatkowych ustaleń.
Co to oznacza w praktyce dla freelancera?
Przed przyjęciem zlecenia trzeba będzie mieć gotową odpowiedź na pytanie o rozliczenie. Nie chodzi już tylko o wykonanie projektu, ale także o to, czy po zakończeniu pracy dokument trafi sprawnie do firmowej księgowości.
Dla części osób to może oznaczać dużą zmianę, a dla innych ryzyko realnej straty. W praktyce KSeF może sprawić, że dla firm równie ważne jak portfolio stanie się to, czy freelancer potrafi szybko i bezproblemowo rozliczyć projekt.
0 Komentarze