Wakacyjny wyjazd nadal nie jest dla wszystkich czymś oczywistym. Choć sytuacja w Polsce wygląda lepiej niż średnio w Unii Europejskiej, niemal co czwarta osoba wciąż nie ma pieniędzy na tygodniowy wypoczynek poza miejscem zamieszkania.
Eurostat mierzy w ten sposób tzw. ubóstwo urlopowe, czyli praktyczną dostępność wypoczynku. W całej Unii Europejskiej problem lekko się nasilił, choć długoterminowo skala jest mniejsza niż dekadę wcześniej.
Najważniejsze informacje
- W UE 27,5 proc. osób w wieku co najmniej 16 lat nie stać było na tygodniowy wyjazd urlopowy.
- To o 0,5 pkt proc. więcej niż w 2024 r.
- W porównaniu z 2015 r. unijny wskaźnik jest niższy o 7,7 pkt proc.
- Polska z wynikiem 24,5 proc. znalazła się poniżej średniej UE.
- Najwyższe wartości odnotowano w Rumunii, Grecji, Bułgarii i na Węgrzech.
Europa lekko cofnęła się w dostępności urlopu
Dane za 2025 r. pokazują niewielkie pogorszenie w skali całej UE. Odsetek osób, których nie stać na tygodniowy wyjazd, wzrósł z 27 proc. do 27,5 proc., co oznacza, że dla części mieszkańców wakacyjny odpoczynek znów stał się trudniejszy do sfinansowania.
Jednocześnie obraz nie jest jednoznacznie negatywny. W porównaniu z 2015 r. wskaźnik pozostaje wyraźnie niższy, co pokazuje, że długofalowo dostępność wypoczynku poprawiła się, choć ostatni rok przyniósł lekkie odwrócenie trendu.
Polska poniżej średniej UE, ale problem pozostaje duży
W Polsce wskaźnik ubóstwa urlopowego wyniósł 24,5 proc.. To wynik lepszy niż średnia unijna, ale nadal oznacza, że niemal co czwarta osoba w wieku co najmniej 16 lat musiała rezygnować z podstawowego tygodniowego wyjazdu z powodów finansowych.
Kluczowy jest właśnie praktyczny wymiar tych danych. Nie chodzi o luksusowy wypoczynek, lecz o możliwość opłacenia tygodnia poza miejscem zamieszkania, czyli minimum urlopowego odpoczynku, które dla wielu rodzin pozostaje poza zasięgiem budżetu.
Największe różnice między państwami
Najwyższy odsetek osób, których nie stać na tygodniowy wyjazd, odnotowano w Rumunii. Tam wskaźnik sięgnął 61,4 proc., czyli ponad dwukrotnie więcej niż średnia unijna.
Wysokie wartości zanotowano także w Grecji, gdzie było to 46,6 proc., oraz w Bułgarii i na Węgrzech, po 39,1 proc. Na drugim końcu zestawienia znalazły się Luksemburg z wynikiem 10,6 proc., Szwecja z 12,4 proc. i Niderlandy z 12,8 proc.
Co to oznacza dla polskich gospodarstw domowych?
Dla polskich rodzin dane Eurostatu są sygnałem, że sytuacja jest lepsza niż przeciętnie w UE, ale bariera finansowa wciąż dotyka dużej grupy osób. Niemal co czwarty mieszkaniec w badanej grupie wieku nie ma budżetu na tygodniowy wyjazd.
Dane Eurostatu pokazują, że możliwość wyjazdu na tygodniowy urlop wciąż pozostaje dla wielu osób wskaźnikiem realnej sytuacji finansowej. Nawet jeśli Polska wypada lepiej od unijnej średniej, dla milionów mieszkańców wakacyjny wyjazd nadal jest wydatkiem, na który zwyczajnie nie starcza pieniędzy.
0 Komentarze