Kawa, ryż, cukier i kakao mogą w najbliższych miesiącach podrożeć. Powodem nie musi być inflacja ani wojna, lecz wyjątkowo silne zjawisko pogodowe na Pacyfiku. Według prognoz NOAA ryzyko wystąpienia Super El Niño jest bardzo wysokie, a jego skutki mogą odbić się na światowym rynku żywności.
Modele wskazują, że anomalia temperatury powierzchni Pacyfiku może przebić rekord z lat 2015–2016 o około 0,8°C. To może oznaczać dużą zmianę na rynkach żywności, zanim skutki będą widoczne na sklepowych półkach.
Najważniejsze informacje
- NOAA ocenia prawdopodobieństwo Super El Niño na 81%.
- Tegoroczne zjawisko może być najsilniejsze od co najmniej 150 lat.
- El Niño zwykle pojawia się co 2–7 lat i zaburza pogodę w wielu regionach świata.
- Możliwe są susze w Azji oraz skrajne opady w Ameryce Południowej.
- W Polsce bezpośredni wpływ pogodowy ma być ograniczony, ale droższa żywność może uderzyć w importerów i konsumentów.
Pacyfik się nagrzewa, a rynki patrzą na Azję
El Niño wiąże się z podwyższoną temperaturą powierzchni Pacyfiku, ale jego skutki wykraczają daleko poza ocean. Gdy zmienia się układ opadów i temperatur, rolnictwo w kluczowych regionach świata szybko staje się bardziej podatne na straty.
Sprawa budzi emocje, bo według modeli tegoroczna anomalia może przekroczyć poprzedni rekord z lat 2015–2016. Jeśli ten scenariusz się potwierdzi, presja na ceny surowców rolnych może wzrosnąć jeszcze przed pełnym bilansem pogodowych szkód.
Czym jest El Niño?
To naturalne zjawisko polegające na silnym ociepleniu wód środkowego i wschodniego Pacyfiku. Powoduje zmiany pogody niemal na całym świecie — od susz po gwałtowne ulewy. Dla rynku żywności oznacza ryzyko słabszych zbiorów i wzrost cen wielu produktów.
Indie są jednym z najważniejszych punktów ryzyka
Szczególnie uważnie obserwowane są Indie, gdzie monsun dostarcza około 70% rocznych opadów. Słabsze deszcze mogłyby uderzyć w plony w kraju, który jest największym eksporterem ryżu i drugim dostawcą cukru.
Kluczowy jest jeden szczegół: możliwy jest najniższy poziom opadów od ponad dekady. Dla rolników oznaczałoby to ryzyko realnej straty, a dla światowego handlu żywnością — większą nerwowość wokół dostępności i cen podstawowych produktów.
Które produkty mogą zdrożeć?
- ryż
- kawa
- cukier
- kakao
- banany
- mango
- awokado
- herbata
Inflacja w Azji może zostać dłużej
Skutki El Niño nie kończą się na pogodzie. Jeśli słabsze zbiory podbiją ceny żywności, presja inflacyjna w Azji może utrzymać się dłużej, a to może wpływać na poziom stóp procentowych do początku przyszłego roku.
Nie oznacza to automatycznie jednego scenariusza dla wszystkich gospodarek, ale pokazuje, dlaczego rynki finansowe tak szybko reagują na prognozy pogodowe. W przypadku żywności nawet ograniczona zmiana podaży potrafi przełożyć się na ceny w wielu krajach.
Co to może oznaczać dla polskich sklepów?
Dla Polski bezpośredni wpływ pogodowy El Niño ma być ograniczony, podobnie jak jego znaczenie dla decyzji Rady Polityki Pieniężnej. Praktyczny problem może jednak pojawić się gdzie indziej: na giełdach towarowych drożeć mogą ryż, cukier, kawa, kakao i owoce.
Na razie prognozy nie oznaczają automatycznych podwyżek w polskich sklepach. Jeśli jednak El Niño okaże się tak silne, jak wskazują obecne modele, światowe ceny żywności mogą wzrosnąć jeszcze przed końcem roku. Najbardziej narażone są produkty sprowadzane z krajów, które ucierpią z powodu suszy.
0 Komentarze