Rząd planuje zmiany w opłatach turystycznych. Część wyjazdów może kosztować więcej

  • 29 Cze 2026 | 09:58
  • 3 min. czytania
  • Komentarze(0)
Wakacyjny pobyt w Polsce może kosztować więcej nie tylko z powodu cen noclegów. W wielu miejscowościach do rachunku doliczana jest opłata miejscowa lub uzdrowiskowa, a planowane zmiany przewidują wyższe limity i szersze zasady jej pobierania.
Rząd planuje zmiany w opłatach turystycznych. Część wyjazdów może kosztować więcej

Z tego artykułu dowiesz się:

Więcej

Rezerwując wakacje w Polsce, łatwo skupić się na cenie noclegu. Tymczasem w wielu miejscowościach trzeba doliczyć jeszcze opłatę miejscową lub uzdrowiskową. Przy dłuższym pobycie i większej liczbie osób może ona zauważalnie zwiększyć końcowy koszt urlopu.

Najważniejsze informacje

  • W 2026 r. maksymalna opłata miejscowa wynosi 3,46 zł za dobę od osoby.
  • Na obszarach ochrony uzdrowiskowej limit to 4,89 zł, a w uzdrowiskach opłata uzdrowiskowa sięga 6,67 zł za każdą rozpoczętą dobę.
  • Opłaty miejscowej i uzdrowiskowej nie wolno łączyć.
  • Od 2027 r. projekt Ministerstwa Finansów przewiduje limity: 3,56 zł, 5,03 zł i 6,86 zł za noc.
  • Planowane jest też zniesienie weryfikacji celu podróży, co może objąć opłatami noclegi służbowe.

Urlop może mieć dodatkowy koszt

Opłatę miejscową pobiera się od osób, które przebywają w danej miejscowości dłużej niż dobę w celach turystycznych, wypoczynkowych lub szkoleniowych. W praktyce oznacza to, że przy dłuższym pobycie koszt może być zauważalny, zwłaszcza dla rodzin.

Przykład jest konkretny: 14-dniowy pobyt 4-osobowej rodziny w Kołobrzegu oznacza koszt 373,52 zł. W Zakopanem, przy stawce 2 zł za dobę, taka sama rodzina zapłaciłaby 112 zł.

Od 2027 r. zasady mają być szersze

Projekt Ministerstwa Finansów zakłada podniesienie limitów od 2027 r. To może oznaczać dużą zmianę dla turystów, ale także dla osób podróżujących zawodowo, bo planowane jest zniesienie weryfikacji celu podróży.

Jednocześnie projekt przewiduje zwolnienie pobytów dłuższych niż 30 dni. Gminy miałyby też możliwość różnicowania stawek według długości pobytu, sezonu oraz kategorii obiektu.

Pobyt Dodatkowa opłata (przy maksymalnej stawce uzdrowiskowej)
2 osoby × 7 dni ok. 93 zł
4 osoby × 7 dni ok. 187 zł
4 osoby × 14 dni ok. 374 zł

Kto może zapłacić więcej?

Najbardziej odczują to osoby wybierające popularne miejscowości turystyczne i uzdrowiska, gdzie stawki mogą zbliżać się do ustawowych limitów. Dla jednych będzie to niewielka dopłata, dla innych ryzyko realnej straty w budżecie wyjazdu.

Zmiana może uderzyć w konkretną grupę: osoby korzystające z noclegów służbowych. Jeśli cel podróży przestanie mieć znaczenie, opłata może pojawić się także tam, gdzie dotąd nie była oczywistym kosztem wyjazdu.

Nowa opłata z pieniędzmi dla gmin

Równolegle rozważana jest opłata turystyczno-rekompensacyjna. Ma być powiązana ze zniżkami na atrakcje, a wpływy miałyby zostać podzielone między samorządy i Polską Organizację Turystyczną.

Zgodnie z rozważanym modelem 80 proc. wpływów trafiłoby do gmin, a 20 proc. do Polskiej Organizacji Turystycznej. Część osób może sporo zyskać na zniżkach, ale ostateczny bilans będzie zależał od stawek i zasad w konkretnych miejscowościach.

Co to oznacza dla turysty w praktyce?

Przed rezerwacją noclegu warto sprawdzić, czy dana miejscowość pobiera opłatę i w jakiej wysokości. To nie jest koszt ukryty w przepisach — najczęściej dolicza go obiekt noclegowy, a przy dłuższym pobycie suma może wyraźnie wzrosnąć.

Nieuiszczenie opłaty może skutkować grzywną i odsetkami. Dlatego warto policzyć skutki, zanim pojawią się decyzje o wyjeździe, szczególnie gdy w grę wchodzi rodzinny urlop, uzdrowisko albo nocleg służbowy.

Data publikacji:
29 Cze 2026

0 Komentarze

Wpisz komentarz (od 5 do 5000 znaków)

Dziękujemy!

Twój komentarz został dodany. Po akceptacji, zostanie wyświetlony na stronie.

Podobne artykuły