Warszawa od lat uchodzi za miasto najwyższych zarobków w Polsce. Najnowsze dane GUS pokazują jednak zaskakującą zmianę. W maju 2026 r. wyższe przeciętne wynagrodzenie odnotowano w Krakowie.
To nie oznacza jednak, że każdy pracownik w Krakowie zarabia więcej niż w stolicy. Za wysoką średnią stoi kilka czynników, o których łatwo zapomnieć.
Najważniejsze informacje
- Kraków osiągnął 11 469 zł brutto przeciętnego wynagrodzenia w sektorze przedsiębiorstw.
- Warszawa zanotowała 11 204,68 zł brutto, czyli o 264,32 zł mniej.
- Przewaga Krakowa nad Warszawą wyniosła około 2,4 proc.
- Średnia krajowa w tym sektorze to 9 173,24 zł brutto, niemal 2,3 tys. zł mniej niż w Krakowie.
- Statystyka obejmuje firmy zatrudniające ponad 9 osób, więc nie pokazuje całego rynku pracy.
Kraków na prowadzeniu, ale różnica nie mówi wszystkiego
Majowe dane pokazują wyraźny awans Krakowa w płacowym zestawieniu dużych miast. Różnica wobec Warszawy nie jest ogromna kwotowo, ale symbolicznie sprawa budzi emocje: to stolica została wyprzedzona przez drugi silny ośrodek biznesowy.
Na wynik Krakowa wpływają przede wszystkim branża IT, centra usług biznesowych oraz wysoko opłacani specjaliści i menedżerowie. To właśnie te grupy mogą najmocniej podbijać przeciętną pensję, przez co średnia wygląda bardzo atrakcyjnie.
Jeden szczegół jest kluczowy
Podana kwota dotyczy wyłącznie sektora przedsiębiorstw, a więc nie całej gospodarki. W zestawieniu uwzględniane są firmy zatrudniające ponad 9 osób.
Poza tą statystyką pozostają mikrofirmy, duża część administracji, oświaty oraz samozatrudnieni. Dla pracowników oznacza to, że krakowska średnia nie musi być pensją, którą najczęściej zobaczą na pasku wypłaty.
Warszawa nadal ma większy rynek pracy
Choć Kraków wygrał w tym konkretnym porównaniu płacowym, Warszawa wciąż ma przewagę skali. W sektorze przedsiębiorstw pracuje tam około 1,106 mln osób, podczas gdy w Krakowie około 243,9 tys.
Różnica widoczna jest także w bezrobociu. W Warszawie wynosi ono 1,6 proc., a w Krakowie 2,8 proc., co pokazuje, że stolica nadal oferuje większy i bardziej chłonny rynek pracy.
Co to oznacza dla pracowników?
Dla osób szukających pracy dane z Krakowa mogą być sygnałem, że w wybranych branżach część specjalistów może sporo zyskać. Najmocniej widać to tam, gdzie działają firmy technologiczne, centra usług i stanowiska menedżerskie.
Majowe dane pokazują, że Kraków stał się liderem wynagrodzeń w sektorze przedsiębiorstw. Nie oznacza to jednak, że przeprowadzka automatycznie zapewni wyższe zarobki. O wysokości pensji nadal w największym stopniu decydują branża, doświadczenie i stanowisko, a nie samo miasto.
0 Komentarze