Wall Street znów przyspieszyła: S&P 500 i Nasdaq Composite ustanowiły nowe rekordy podczas sesji 14 maja 2026 r. Euforia wokół infrastruktury AI daje inwestorom duże zyski, ale najnowsze dane z USA pokazują też rosnące ryzyko inflacyjne.
Za wzrostami stoją przede wszystkim spółki technologiczne związane z centrami obliczeniowymi i sprzętem dla sztucznej inteligencji. Kluczowy jest jeden szczegół: rynek wycenia ogromne inwestycje w AI, choć równolegle pojawiają się sygnały presji cenowej.
Najważniejsze informacje
- S&P 500 wzrósł o 0,77% do 7501,39 pkt i ustanowił nowy rekord.
- Nasdaq Composite zyskał 0,88% i zakończył sesję na poziomie 26 635,22 pkt.
- Dow Jones zamknął dzień powyżej 50 000 pkt, ale bez nowego rekordu od lutego.
- Od marcowego dołka S&P 500 zyskał już ponad 18%, a Nasdaq niemal 28% w 7,5 tygodnia.
- Ceny eksportu w USA wzrosły o 3,3% mdm, a importu o 1,9% mdm, co podbija obawy o presję inflacyjną.
AI ciągnie indeksy na nowe szczyty
Największy impuls do zwyżek dały spółki powiązane z infrastrukturą sztucznej inteligencji. Inwestorzy nadal zakładają, że popyt na centra obliczeniowe AI będzie wymagał ogromnych nakładów na chipy, sieci i sprzęt.
Na tym tle mocno wyróżniła się Nvidia, której akcje podrożały o ponad 4%. Jeszcze większy ruch zanotował Broadcom, rosnąc o 5,5%.
Cisco z najmocniejszym skokiem od ponad 20 lat
Cisco zaskoczyło inwestorów najmocniejszym wzrostem kursu od ponad 20 lat. Firma zapowiedziała zwolnienia i większe inwestycje związane ze sztuczną inteligencją.
Powodem były mocne prognozy oraz zapowiedź zwolnienia prawie 4000 pracowników. Spółka chce w ten sposób uwolnić środki na inwestycje, co pokazuje, jak duża stawka stoi dziś za wyścigiem o wydatki związane z AI.
Dane z USA studzą część entuzjazmu
Obraz rynku nie jest jednak jednoznaczny. Sprzedaż detaliczna w USA wzrosła w kwietniu o 0,5% mdm, po wzroście o 1,6% w marcu, co wskazuje na utrzymującą się aktywność konsumentów.
Jednocześnie liczba nowych bezrobotnych wyniosła 211 tys. wobec 199 tys. tydzień wcześniej. Największe emocje budzą jednak ceny: eksport wzrósł o 3,3% mdm, import o 1,9% mdm, a import bez ropy o 0,8% mdm.
Co to oznacza dla inwestorów?
Dla osób obecnych w spółkach technologicznych ten ruch mógł oznaczać szybki wzrost wartości portfela. Część inwestorów może sporo zyskać, jeśli trend inwestycji w infrastrukturę AI będzie dalej wspierał wyniki wybranych firm.
Dla innych to ryzyko realnej straty, szczególnie po tak szybkim odbiciu indeksów od marcowego dołka. W praktyce warto uważnie śledzić nie tylko rekordy S&P 500 i Nasdaq, ale też dane o cenach, bo to one mogą zdecydować, czy obecna fala entuzjazmu utrzyma tempo.
0 Komentarze