Brak prowizji, oprocentowanie 7,9 proc. i możliwość odroczenia pierwszej raty nawet o trzy miesiące — tak wygląda nowa oferta pożyczki gotówkowej VeloBanku przygotowana dla użytkowników Bankier.pl. Warto jednak wiedzieć, że właśnie ten ostatni element może zwiększyć całkowity koszt zobowiązania.
Chodzi o „Pożyczkę gotówkową dla aktywnych +”, w której pierwszą ratę można przesunąć nawet o 3 miesiące. Dla części klientów to oddech w domowym budżecie, dla innych ryzyko droższej spłaty w późniejszym terminie.
Najważniejsze informacje
- Oferta dotyczy użytkowników Bankier.pl i obejmuje 0 zł prowizji.
- Finansowanie może sięgnąć 300 tys. zł, przy czym najwyższa kwota jest przewidziana dla dwóch kredytobiorców.
- Okres spłaty wynosi od 90 dni do 120 miesięcy.
- Wniosek i umowę można zrealizować wyłącznie przez infolinię VeloBanku.
- Karencja od 1 do 3 miesięcy oznacza brak spłaty kapitału i odsetek w tym czasie, ale wpływa na harmonogram i całkowity koszt.
Oferta brzmi korzystnie, ale nie dla każdego tak samo
VeloBank proponuje pożyczkę gotówkową z oprocentowaniem zmiennym na poziomie 7,9 proc. rocznie. W przykładzie reprezentatywnym RRSO wynosi 8,2 proc., podawane także jako 8,19 proc., a prowizja wynosi 0 zł.
To może być istotne dla osób, które szukają większego finansowania bez opłaty prowizyjnej. Jednocześnie bank uzależnia przyznanie pożyczki oraz jej wysokość od oceny zdolności kredytowej, dochodów, zobowiązań i historii kredytowej klienta.
Kto może dostać najwyższą kwotę?
Kwota do 300 tys. zł nie jest automatycznie dostępna dla każdego wnioskującego. Najwyższy limit jest przewidziany dla dwóch kredytobiorców i zależy od indywidualnej oceny ryzyka przez bank.
To oznacza, że sama oferta promocyjna nie przesądza jeszcze o warunkach finansowania. Kluczowe będą dane finansowe klienta, jego dotychczasowe zobowiązania oraz historia spłat.
Jeden szczegół może zdecydować o koszcie
Najbardziej przyciągającym elementem oferty jest możliwość przesunięcia pierwszej raty nawet o 3 miesiące. W okresie karencji klient nie spłaca ani kapitału, ani odsetek, co może dać krótkoterminową ulgę.
Ten mechanizm nie oznacza jednak umorzenia kosztów. Odroczenie przesuwa harmonogram spłaty i wpływa na całkowity koszt zobowiązania, dlatego ta wygoda może okazać się droższa w całym okresie pożyczki.
Przykład pokazuje skalę kosztów
Dla pożyczki w wysokości 69 722 zł całkowita kwota do zapłaty wynosi 89 641,30 zł. Oznacza to koszt na poziomie 19 919,30 zł.
W reprezentatywnym przykładzie spłata obejmuje 79 rat po 1134,70 zł. To pokazuje, że brak prowizji nie oznacza braku kosztów, a oprocentowanie i harmonogram spłaty pozostają kluczowe dla domowego budżetu.
Na co zwrócić uwagę przed podpisaniem umowy?
- sprawdź całkowity koszt pożyczki,
- porównaj wariant z karencją i bez niej,
- zwróć uwagę na RRSO,
- upewnij się, jaka będzie wysokość rat po odroczeniu,
- pamiętaj, że ostateczne warunki zależą od oceny zdolności kredytowej.
Co to oznacza dla klienta?
Oferta może być atrakcyjna dla osób, które potrzebują finansowania i chcą uniknąć prowizji. Szczególnie ważne jest jednak sprawdzenie, jak karencja wpłynie na całkowitą kwotę do zapłaty.
Przesunięcie pierwszej raty może pomóc tu i teraz, ale później trzeba spłacić zobowiązanie według zmienionego harmonogramu. Przed decyzją warto policzyć skutki, bo krótkoterminowa ulga może oznaczać wyższy koszt w dłuższym czasie.
0 Komentarze