300 tys. zł bez prowizji w VeloBanku. Ten zapis może zwiększyć koszt pożyczki

  • 15 Lip 2026 | 10:21
  • 3 min. czytania
  • Komentarze(0)
VeloBank przygotował specjalną ofertę pożyczki gotówkowej bez prowizji dla użytkowników Bankier.pl. Można otrzymać nawet 300 tys. zł, ale jeden z elementów oferty sprawia, że całkowity koszt spłaty może być wyższy, niż początkowo się wydaje.
300 tys. zł bez prowizji w VeloBanku. Ten zapis może zwiększyć koszt pożyczki

Z tego artykułu dowiesz się:

Więcej

Brak prowizji, oprocentowanie 7,9 proc. i możliwość odroczenia pierwszej raty nawet o trzy miesiące — tak wygląda nowa oferta pożyczki gotówkowej VeloBanku przygotowana dla użytkowników Bankier.pl. Warto jednak wiedzieć, że właśnie ten ostatni element może zwiększyć całkowity koszt zobowiązania.

Chodzi o „Pożyczkę gotówkową dla aktywnych +”, w której pierwszą ratę można przesunąć nawet o 3 miesiące. Dla części klientów to oddech w domowym budżecie, dla innych ryzyko droższej spłaty w późniejszym terminie.

Najważniejsze informacje

  • Oferta dotyczy użytkowników Bankier.pl i obejmuje 0 zł prowizji.
  • Finansowanie może sięgnąć 300 tys. zł, przy czym najwyższa kwota jest przewidziana dla dwóch kredytobiorców.
  • Okres spłaty wynosi od 90 dni do 120 miesięcy.
  • Wniosek i umowę można zrealizować wyłącznie przez infolinię VeloBanku.
  • Karencja od 1 do 3 miesięcy oznacza brak spłaty kapitału i odsetek w tym czasie, ale wpływa na harmonogram i całkowity koszt.

Oferta brzmi korzystnie, ale nie dla każdego tak samo

VeloBank proponuje pożyczkę gotówkową z oprocentowaniem zmiennym na poziomie 7,9 proc. rocznie. W przykładzie reprezentatywnym RRSO wynosi 8,2 proc., podawane także jako 8,19 proc., a prowizja wynosi 0 zł.

To może być istotne dla osób, które szukają większego finansowania bez opłaty prowizyjnej. Jednocześnie bank uzależnia przyznanie pożyczki oraz jej wysokość od oceny zdolności kredytowej, dochodów, zobowiązań i historii kredytowej klienta.

Kto może dostać najwyższą kwotę?

Kwota do 300 tys. zł nie jest automatycznie dostępna dla każdego wnioskującego. Najwyższy limit jest przewidziany dla dwóch kredytobiorców i zależy od indywidualnej oceny ryzyka przez bank.

To oznacza, że sama oferta promocyjna nie przesądza jeszcze o warunkach finansowania. Kluczowe będą dane finansowe klienta, jego dotychczasowe zobowiązania oraz historia spłat.

Jeden szczegół może zdecydować o koszcie

Najbardziej przyciągającym elementem oferty jest możliwość przesunięcia pierwszej raty nawet o 3 miesiące. W okresie karencji klient nie spłaca ani kapitału, ani odsetek, co może dać krótkoterminową ulgę.

Ten mechanizm nie oznacza jednak umorzenia kosztów. Odroczenie przesuwa harmonogram spłaty i wpływa na całkowity koszt zobowiązania, dlatego ta wygoda może okazać się droższa w całym okresie pożyczki.

Przykład pokazuje skalę kosztów

Dla pożyczki w wysokości 69 722 zł całkowita kwota do zapłaty wynosi 89 641,30 zł. Oznacza to koszt na poziomie 19 919,30 zł.

W reprezentatywnym przykładzie spłata obejmuje 79 rat po 1134,70 zł. To pokazuje, że brak prowizji nie oznacza braku kosztów, a oprocentowanie i harmonogram spłaty pozostają kluczowe dla domowego budżetu.

Na co zwrócić uwagę przed podpisaniem umowy?

  • sprawdź całkowity koszt pożyczki,
  • porównaj wariant z karencją i bez niej,
  • zwróć uwagę na RRSO,
  • upewnij się, jaka będzie wysokość rat po odroczeniu,
  • pamiętaj, że ostateczne warunki zależą od oceny zdolności kredytowej.

Co to oznacza dla klienta?

Oferta może być atrakcyjna dla osób, które potrzebują finansowania i chcą uniknąć prowizji. Szczególnie ważne jest jednak sprawdzenie, jak karencja wpłynie na całkowitą kwotę do zapłaty.

Przesunięcie pierwszej raty może pomóc tu i teraz, ale później trzeba spłacić zobowiązanie według zmienionego harmonogramu. Przed decyzją warto policzyć skutki, bo krótkoterminowa ulga może oznaczać wyższy koszt w dłuższym czasie.

Data publikacji:
15 Lip 2026

0 Komentarze

Wpisz komentarz (od 5 do 5000 znaków)

Dziękujemy!

Twój komentarz został dodany. Po akceptacji, zostanie wyświetlony na stronie.

Podobne artykuły