Banki nadal walczą o nowych klientów wysokim oprocentowaniem lokat. Na pierwszy rzut oka nawet 6,10 proc. wygląda bardzo atrakcyjnie, ale w praktyce uzyskanie takiej stawki często wymaga spełnienia kilku dodatkowych warunków.
Ranking sporządzono na 20 lipca 2026 r. i obejmuje po jednym najatrakcyjniejszym produkcie z danego banku. O pozycji decydowało głównie oprocentowanie, ale znaczenie miały też limity wpłat i wymogi promocyjne.
Najważniejsze informacje
- Liderem jest Nest Bank z Nest Lokatą Witaj na 6,10 proc. rocznie.
- Drugie miejsce zajmuje VeloBank z VeloLokatą dla Aktywnych na 6,00 proc.
- Trzecia jest Lokata na Start w Inbanku z oprocentowaniem 4,50 proc.
- Najwyższe stawki dotyczą nowych klientów i często wymagają założenia konta oraz aktywności.
- Kolejne oferty dają od 4,30 proc. w Toyota Banku do 3,50 proc. w UniCredit.
6,10 proc. wygląda świetnie. Co trzeba zrobić?
Nest Bank oferuje najwyższe oprocentowanie w zestawieniu: 6,10 proc. rocznie na Nest Lokacie Witaj. To propozycja dla nowych klientów, którzy wpłacą od 1000 do 25 000 zł i założą konto.
Promocyjna stawka zależy jednak od aktywności. Klient musi przez dwa okresy spełnić warunek wpływów minimum 2000 zł miesięcznie oraz wykonać 10 płatności kartą lub Blikiem albo zapewnić wpływ wynagrodzenia w wysokości co najmniej 2000 zł miesięcznie.
VeloBank oferuje 6 proc., ale też stawia warunki
Drugie miejsce zajmuje VeloBank z VeloLokatą dla Aktywnych. Oprocentowanie wynosi 6,00 proc. rocznie, a limit wpłaty to od 1000 do 50 000 zł.
Oferta jest skierowana do nowych klientów zakładających konto. Wymagane są także zgody marketingowe oraz wpływ minimum 2000 zł w każdym pełnym miesiącu trwania lokaty. Dla części oszczędzających to może być prosty warunek, dla innych bariera, która zdecyduje o realnym zysku.
Inbank niżej, ale bez dodatkowych wymogów
Trzecie miejsce zajmuje Inbank z Lokatą na Start na 4,50 proc. rocznie. To oferta dla nowych klientów, ale bez konieczności zakładania konta osobistego i bez dodatkowych wymogów aktywności.
Limit lokaty również sięga 50 000 zł. Niższe oprocentowanie może więc być ceną za prostsze zasady, co dla części osób będzie ważniejsze niż walka o najwyższą stawkę.
To nie oprocentowanie decyduje o opłacalności
W przypadku najlepszych lokat półrocznych sama wysokość oprocentowania nie wystarczy do oceny oferty. Liczy się także limit kapitału, status nowego klienta, obowiązek założenia konta oraz warunki wpływów i płatności.
W praktyce najwyższe oprocentowanie nie zawsze oznacza najwyższy zysk. Jeśli warunki promocji są trudne do spełnienia, prostsza lokata z nieco niższą stawką może okazać się korzystniejszym wyborem.
0 Komentarze