Coraz więcej Polaków ogłasza bankructwo. Ponad 2 tys. spraw w miesiącu

  • 25 Maj 2026 | 09:49
  • 3 min. czytania
  • Komentarze(0)
Liczba upadłości konsumenckich w Polsce znów mocno rośnie. W kwietniu 2026 r. ogłoszono ponad 2 tys. bankructw osób fizycznych, a część wzrostu może mieć związek z problemami najmniejszych firm. Planowane zmiany mają przyspieszyć oddłużanie, ale zwiększą też rolę wierzycieli.
Coraz więcej Polaków ogłasza bankructwo. Ponad 2 tys. spraw w miesiącu

Z tego artykułu dowiesz się:

Więcej

Coraz więcej osób w Polsce decyduje się na upadłość konsumencką. W kwietniu liczba nowych bankructw przekroczyła 2 tys., co jeszcze kilka lat temu było rzadkością. Eksperci zwracają uwagę, że za częścią wzrostu mogą stać problemy najmniejszych firm i przenoszenie długów biznesowych do prywatnych finansów.

Skala zjawiska rośnie mimo tego, że dane o spłacie kredytów nie pokazują wyraźnego pogorszenia. Kluczowy jest jeden szczegół: część spraw może być związana z problemami najmniejszych firm i przenoszeniem długów biznesowych do finansów osobistych.

Najważniejsze informacje

  • W kwietniu 2026 r. ogłoszono 2081 upadłości konsumenckich — trzeci najwyższy miesięczny wynik w 17-letniej historii tej instytucji.
  • Wynik był wyższy o 22,2 proc. rok do roku.
  • Od stycznia do kwietnia 2026 r. przybyło blisko 8 tys. upadłych, o 23,7 proc. więcej niż rok wcześniej.
  • Granica 2 tys. spraw miesięcznie od października 2025 r. została przekroczona już czterokrotnie.
  • Projekt zmian ma przyspieszyć procedury, ale zwiększa rolę wierzycieli w kontroli spłat.

Ponad 2 tysiące spraw w miesiącu to już nie wyjątek

Jeszcze niedawno przekroczenie bariery 2 tys. upadłości konsumenckich miesięcznie było rzadkością. Wcześniej zdarzyło się to tylko w marcu i październiku 2023 r. Teraz taki poziom pojawia się znacznie częściej, co pokazuje, że system oddłużania jest wykorzystywany na coraz większą skalę.

Kwiecień 2026 r. był pod tym względem szczególnie mocny. Liczba 2081 ogłoszonych bankructw osób fizycznych oznacza jeden z najwyższych wyników w całej historii obowiązywania tej instytucji. Sprawa budzi emocje, bo rosnąca liczba postępowań nie idzie w parze z prostym sygnałem pogorszenia jakości spłaty kredytów.

Dlaczego liczba upadłości rośnie?

Dane BIK dotyczące jakości spłaty kredytów nie wskazują na wyraźne załamanie. W przypadku kredytów hipotecznych udział poważnych opóźnień spadł nawet do rekordowo niskich poziomów.

To przesuwa uwagę na inną grupę: najmniejsze firmy. Właściciele, którzy likwidują działalność, mogą niemal od razu skorzystać ze ścieżki upadłości konsumenckiej. W praktyce część wzrostu może więc wynikać z tego, że długi biznesowe trafiają do finansów osobistych.

Zmiany w procedurach: szybciej, ale z większą kontrolą

Projekt zmian został opublikowany w grudniu 2025 r., a jego druga wersja pojawiła się w maju 2026 r. Założenie jest proste: procedury mają działać sprawniej i mniej blokować dłużników na formalnych etapach.

Jedna z ważnych zmian dotyczy kontroli wykonania planu spłaty. Ma ona przejść z sądów na wierzycieli. Dodatkowo brak rocznego sprawozdania nie będzie już automatycznie oznaczał uchylenia planu spłaty. Dla części osób może to być realna ulga, ale dla innych oznacza większą rolę wierzycieli w pilnowaniu zobowiązań.

Warunki ogłoszenia upadłości pozostają liberalne

Projekt nie zmienia podstawowego kierunku przyjętego od 2020 r. Nawet umyślne doprowadzenie do niewypłacalności nie blokuje samego postępowania upadłościowego.

To ważne, bo oznacza, że ciężar rozstrzygnięć nie przesuwa się na etap dopuszczenia do procedury. Kluczowe pozostaje to, jak zostanie ułożony i wykonany plan spłaty. Ta różnica ma praktyczne znaczenie dla osób, które liczą na oddłużenie, ale także dla wierzycieli oczekujących odzyskania pieniędzy.

Co to oznacza dla dłużników i wierzycieli?

Dla zadłużonych proponowane zmiany mogą oznaczać szybszą drogę do oddłużenia i mniej formalnych pułapek. Szczególnie istotne może być odejście od automatycznego uchylania planu spłaty za brak rocznego sprawozdania.

Rosnąca liczba upadłości pokazuje, że coraz więcej osób szuka sposobu na wyjście z długów. Jeśli trend się utrzyma, procedura oddłużeniowa może stać się jednym z najważniejszych mechanizmów ratunkowych dla osób mających problemy finansowe.

Data publikacji:
25 Maj 2026

0 Komentarze

Wpisz komentarz (od 5 do 5000 znaków)

Dziękujemy!

Twój komentarz został dodany. Po akceptacji, zostanie wyświetlony na stronie.

Podobne artykuły