Dolna Odra wygasza bloki węglowe. Około 600 osób straci pracę, odprawy sięgną 400 tys. zł

  • 21 Sie 2026 | 10:27
  • 3 min. czytania
  • Komentarze(0)
Elektrownia Dolna Odra wygasza bloki węglowe, a do 31 sierpnia 2026 r. pracę ma stracić łącznie ok. 600 osób. Część pracowników może otrzymać odprawy sięgające 400 tys. zł brutto, ale nie wszyscy są tak samo chronieni — osoby na umowach terminowych mogą odejść bez świadczeń. Dla załogi i regionu oznacza to realne ryzyko finansowe oraz pytanie, czy nowe inwestycje PGE zastąpią likwidowane miejsca pracy.
Dolna Odra wygasza bloki węglowe. Około 600 osób straci pracę, odprawy sięgną 400 tys. zł

Z tego artykułu dowiesz się:

Więcej

Elektrownia Dolna Odra w Nowym Czarnowie wygasza bloki węglowe, a do końca sierpnia 2026 r. pracę ma stracić łącznie ok. 600 osób. Część odpraw sięga 400 tys. zł brutto, ale nie wszyscy odchodzący mogą liczyć na takie zabezpieczenie.

Proces prowadzony przez należącą do PGE elektrownię trwa etapami i wynika z decyzji sięgających 2020 r. Sprawa budzi emocje, bo za liczbami stoją pracownicy z wieloletnim stażem, często sięgającym 35–50 lat.

Najważniejsze informacje

  • Do końca sierpnia 2026 r. pracę w Dolnej Odrze straci łącznie ok. 600 osób.
  • Dwa bloki węglowe wyłączono 31 grudnia 2025 r., a dwie ostatnie jednostki mają zakończyć działalność operacyjną 31 sierpnia 2026 r.
  • Zatrudnienie spadło z 738 osób jesienią 2025 r. do 385 obecnie, a na koniec 2026 r. ma wynieść 138 osób.
  • Zwolnienia grupowe zgłoszono do Powiatowego Urzędu Pracy w Gryfinie już w 2025 r. i miały objąć 711 pracowników.
  • Część odpraw może sięgać 400 tys. zł brutto, ale osoby na umowach terminowych mogą odejść bez odpraw.

Wygaszanie bloków wchodzi w decydującą fazę

Dolna Odra kończy pracę bloków węglowych krok po kroku. Po wyłączeniu dwóch jednostek pod koniec 2025 r. w harmonogramie pozostały jeszcze dwie ostatnie, które mają zakończyć działalność operacyjną 31 sierpnia 2026 r.

Dla zakładu oznacza to głęboką zmianę struktury zatrudnienia. Jeszcze jesienią 2025 r. pracowało tam 738 osób, obecnie jest ich 385, a na koniec 2026 r. liczba pracowników ma spaść do 138.

Kto może zyskać, a kto może stracić?

Odchodzący pracownicy korzystają m.in. z Programu Dobrowolnych Odejść, porozumienia ze związkami oraz odszkodowań sięgających do 30 wynagrodzeń. Właśnie dlatego część osób może otrzymać wysokie świadczenia, w niektórych przypadkach dochodzące do 400 tys. zł brutto.

Kluczowy jest jednak jeden szczegół: według związków takie rozwiązania wiążą się także z 5-letnim zakazem pracy w podmiotach Grupy PGE. Dla części pracowników to może oznaczać dużą zmianę, bo wysokie świadczenie finansowe łączy się z ograniczeniem dalszych możliwości zatrudnienia w tej grupie.

Nie każda grupa ma takie samo zabezpieczenie

Najtrudniejsza sytuacja może dotyczyć osób zatrudnionych na umowach terminowych po ostatnich naborach sprzed trzech lat. Według przedstawionych informacji mogą one odejść bez odpraw, co dla tej grupy oznacza ryzyko realnej straty.

To szczególnie istotne, bo część załogi ma za sobą bardzo długie staże w jednym miejscu pracy. Po latach pracy w elektrowni przejście na lokalny rynek zatrudnienia może być szybkie i wymuszone harmonogramem wygaszania bloków.

Region czeka na efekt inwestycji PGE

Dla Nowego Czarnowa i okolic sprawa nie kończy się na samych wypowiedzeniach. PGE realizuje inwestycje warte około 7 mld zł, obejmujące nowy blok gazowy, Ciepłownię Gryfino oraz bateryjne magazyny energii.

Najważniejsze pytanie dotyczy tego, czy te projekty realnie zastąpią likwidowane miejsca pracy. Na razie dla regionu to test, czy energetyczna zmiana przełoży się nie tylko na nowe instalacje, ale także na konkretne zatrudnienie.

Co to oznacza w praktyce dla pracowników?

Dla jednych odejście z Dolnej Odry może oznaczać wysoką odprawę i czas na zaplanowanie kolejnego kroku. Dla innych, zwłaszcza bez prawa do odprawy lub z ograniczeniami dotyczącymi pracy w Grupie PGE, decyzje podejmowane w najbliższych miesiącach będą miały bezpośredni wpływ na domowy budżet.

Najbliższy termin graniczny to 31 sierpnia 2026 r., kiedy działalność operacyjną mają zakończyć ostatnie bloki węglowe. Warto policzyć skutki, zanim pojawią się ostateczne decyzje kadrowe, bo ta zmiana może uderzyć w konkretne grupy pracowników zupełnie inaczej.

Data publikacji:
21 Sie 2026

0 Komentarze

Wpisz komentarz (od 5 do 5000 znaków)

Dziękujemy!

Twój komentarz został dodany. Po akceptacji, zostanie wyświetlony na stronie.

Podobne artykuły