Po wielu miesiącach wysokiej inflacji amerykańscy konsumenci odczuli wyraźną ulgę. Czerwcowe dane pokazały największy od dawna spadek presji cenowej, przede wszystkim dzięki niższym cenom paliw. To jednak nie oznacza, że problem inflacji został rozwiązany.
Odczyt był wyraźnie niższy od oczekiwań rynku i prognozy modelu Fedu z Cleveland. Największą ulgę przyniosły ceny energii, zwłaszcza paliw, które w krótkim czasie mocno obniżyły miesięczny wskaźnik CPI.
Najważniejsze informacje
- Inflacja CPI w USA spadła w czerwcu do 3,5% rdr z 4,2% w maju.
- Konsensus zakładał 3,8%, a model Fedu z Cleveland wskazywał 3,92%.
- Miesięcznie CPI obniżył się o 0,4%, choć oczekiwano spadku tylko o 0,1%.
- Benzyna potaniała o 9,7% mdm, a olej opałowy o 9,2% mdm.
- Inflacja bazowa wyniosła 0,0% mdm i 2,6% rdr.
Inflacja spadła bardziej niż oczekiwano
Czerwcowy odczyt przerwał serię bardzo wysokich miesięcznych wzrostów cen. W maju CPI rósł o 0,5%, w kwietniu o 0,6%, a w marcu aż o 0,9%, więc zejście do ujemnej dynamiki miesięcznej może oznaczać dużą zmianę w krótkoterminowym obrazie inflacji.
Jednocześnie inflacja pozostaje powyżej celu Rezerwy Federalnej. Był to już 64. miesiąc z rzędu, w którym CPI znajdował się ponad 2-procentowym celem Fedu, co ogranicza skalę optymizmu po jednym lepszym odczycie.
Tańsze paliwo zrobiło największą różnicę
Głównym mechanizmem spadku była korekta cen energii. Najbardziej widoczna dla gospodarstw domowych była obniżka cen benzyny, która w ujęciu miesięcznym spadła o 9,7%.
Podobny ruch dotyczył oleju opałowego, tańszego o 9,2% miesiąc do miesiąca. Sprawa budzi emocje, bo choć ceny spadły w czerwcu, to rok do roku benzyna była nadal droższa o 26,7%, a olej opałowy o blisko 43%.
Inflacja bazowa wysłała ważny sygnał
Po wyłączeniu żywności, paliw i energii inflacja bazowa wyniosła 0,0% mdm. To wynik niższy od oczekiwanych 0,2% i sygnał, że presja cenowa poza najbardziej zmiennymi kategoriami w czerwcu wyraźnie osłabła.
W ujęciu rocznym inflacja bazowa spadła do 2,6%, podczas gdy oczekiwano 2,9%. To ważne, bo taki wskaźnik pomaga ocenić, czy spadek CPI jest tylko efektem tańszych paliw, czy obejmuje szerszą część koszyka cen.
Czy Fed obniży stopy procentowe?
Dla kierowców i części gospodarstw domowych czerwiec przyniósł realną, choć chwilową ulgę. Niższe ceny paliw mogą zmniejszyć bieżące wydatki, ale nie oznaczają końca drożyzny, szczególnie że ceny energii pozostają wyraźnie wyższe niż rok wcześniej.
Presja inflacyjna nadal jest widoczna w szerszych danych. Sześciomiesięczne tempo CPI wciąż implikuje 4,28% inflacji rocznej, a prognoza modelu Fedu z Cleveland na lipiec to 3,71% rdr.
Co te dane oznaczają dla rynków?
Czerwcowy raport pokazuje mocne schłodzenie CPI, lecz nie daje jeszcze pełnej odpowiedzi, czy spadek cen będzie trwały. Kluczowe będą kolejne odczyty, zwłaszcza jeśli ceny energii przestaną dalej obniżać wskaźnik.
Dla konsumentów praktyczny wniosek jest prosty: tańsze paliwo poprawia bieżący budżet, ale inflacja w USA nadal pozostaje powyżej celu Fedu. Warto uważnie śledzić następne dane, bo to one pokażą, czy obecna ulga zamieni się w trwalszą zmianę.
0 Komentarze