ING zmienia zasady kont. Za część usług trzeba będzie dopłacić

  • 25 Maj 2026 | 10:26
  • 3 min. czytania
  • Komentarze(0)
ING Bank Śląski wprowadził nowy model kont osobistych oparty na planach subskrypcyjnych. Podstawowy rachunek nadal pozostaje darmowy, ale za część usług — m.in. przelewy natychmiastowe, lepszą wymianę walut czy wypłaty z bankomatów — trzeba będzie dopłacić w wyższych pakietach.
ING zmienia zasady kont. Za część usług trzeba będzie dopłacić

Z tego artykułu dowiesz się:

Więcej

ING zmienia sposób korzystania z kont osobistych. Darmowy rachunek zostaje, ale część usług, które wcześniej dla wielu klientów były standardem, trafia teraz do płatnych pakietów.

Nowy model działa od 22 kwietnia 2026 r. i opiera się na wyborze planu dopasowanego do stylu korzystania z finansów. Kluczowy jest jeden szczegół: klient ma płacić głównie za funkcje, z których realnie korzysta.

Najważniejsze informacje

  • ING zastąpił Konta z Lwem planami: ING Go, ING More, ING Extra i ING Max.
  • Podstawowy wariant pozostaje bezpłatny i obejmuje konto oraz najważniejsze usługi płatnicze.
  • Wyższe pakiety dodają m.in. lepsze warunki wymiany walut, przelewy natychmiastowe i zagraniczne oraz darmowe wypłaty z bankomatów.
  • Od czerwca 2026 r. w planach ING ma pojawić się także ochrona ubezpieczeniowa.
  • ING Max jest bezpłatny dla klientów private banking z aktywami powyżej 1 mln zł.

Bankowość jak abonament. Co dokładnie zmienił ING?

ING Bank Śląski odchodzi od jednego, szerokiego pakietu usług przypisanego do tradycyjnego konta. Zamiast tego klient wybiera jeden z planów, które różnią się zakresem funkcji i dodatków.

Najprostszy plan ma utrzymać dostęp do podstawowych usług bez opłaty. Dopiero wyższe warianty obejmują elementy, które mogą być ważne dla osób częściej podróżujących, wymieniających waluty, inwestujących albo korzystających z przelewów natychmiastowych i zagranicznych.

Kto może zyskać, a kto powinien uważać?

Część osób może sporo zyskać, jeśli do tej pory płaciła za szeroki standard, z którego korzystała tylko częściowo. W modelu subskrypcyjnym łatwiej dobrać zakres usług do własnych potrzeb, zwłaszcza gdy najważniejsze jest tanie prowadzenie rachunku.

Dla innych to ryzyko realnej straty, jeśli wybiorą wyższy plan bez sprawdzenia, czy faktycznie wykorzystają jego dodatki. Największe znaczenie będzie miało porównanie kosztu pakietu z tym, ile klient normalnie płaciłby za pojedyncze usługi.

Ubezpieczenia mają dojść później

Od czerwca 2026 r. oferta planów ING ma zostać rozszerzona o ochronę ubezpieczeniową. Bank wskazuje m.in. na ubezpieczenia podróżne, ochronę zakupów i dostaw oraz świadczenia za odwołane wydarzenia kulturalno-rozrywkowe.

To element, który może zwiększyć atrakcyjność wyższych pakietów, ale tylko dla klientów, którzy rzeczywiście korzystają z takich benefitów. Sama obecność dodatku nie przesądza jeszcze, że plan będzie opłacalny dla każdego.

Oferta budzi zainteresowanie, ale darmowy rachunek pozostaje ważny

Z badania Ipsosu dla ING wynika, że dwie trzecie Polaków uznało ofertę subskrypcyjną za atrakcyjną i przejrzystą. To sygnał, że model znany z innych usług może przyjąć się także w bankowości.

Jednocześnie sprawa budzi emocje, bo dla wielu klientów podstawowym warunkiem pozostaje utrzymanie darmowego konta. ING zostawia taki wariant, a płatność przesuwa przede wszystkim na dodatki i rozszerzone funkcje.

Co to oznacza dla klienta w praktyce?

Najważniejsza konsekwencja jest prosta: przed wyborem planu trzeba sprawdzić, które usługi są naprawdę potrzebne. Osoba korzystająca głównie z konta i podstawowych płatności może pozostać przy bezpłatnym wariancie, a bardziej aktywny klient może rozważyć wyższy pakiet.

Dla klientów najważniejsze będzie teraz dokładne sprawdzenie, z których usług naprawdę korzystają. W modelu subskrypcyjnym nawet niewielka miesięczna opłata może okazać się zbędnym kosztem albo przeciwnie — tańszą alternatywą dla pojedynczych usług.

Data publikacji:
25 Maj 2026

0 Komentarze

Wpisz komentarz (od 5 do 5000 znaków)

Dziękujemy!

Twój komentarz został dodany. Po akceptacji, zostanie wyświetlony na stronie.

Podobne artykuły