Jedna decyzja może opóźnić niższe raty kredytów. Chodzi o ceny paliw

  • 07 Lip 2026 | 10:55
  • 2 min. czytania
  • Komentarze(0)
Kredytobiorcy liczyli, że po spadku inflacji RPP szybciej obniży stopy procentowe. Najnowsze prognozy pokazują jednak, że na tańsze kredyty trzeba będzie jeszcze poczekać. Powód może zaskakiwać – duże znaczenie mają ceny paliw.
Jedna decyzja może opóźnić niższe raty kredytów. Chodzi o ceny paliw

Z tego artykułu dowiesz się:

Dla milionów osób spłacających kredyt hipoteczny najważniejsze pytanie brzmi dziś: kiedy raty zaczną spadać? Jeszcze kilka tygodni temu wydawało się, że obniżki stóp procentowych są coraz bliżej. Teraz ten scenariusz ponownie się oddala.

Po spadku cen ropy Brent i niespodziewanie niskiej inflacji scenariusz dla decyzji RPP wyraźnie się zmienił. Sprawa budzi emocje, bo od lipcowego odbicia CPI może zależeć, jak długo koszt kredytu pozostanie bez zmian.

Najważniejsze informacje

  • Ropa Brent spadła z około 120 USD do 70 USD za baryłkę.
  • Czerwcowa inflacja CPI wyniosła 2,5%, czyli dokładnie tyle, ile cel NBP.
  • Po przywróceniu 23% VAT na paliwa inflacja ma wzrosnąć w okolice 3,5%.
  • RPP najpewniej utrzyma stopę referencyjną na poziomie 3,75% na posiedzeniu 7–8 lipca.
  • Bez ponownej eskalacji wojny USA–Iran możliwe są dwie obniżki po 25 pb. w 2027 r.

Rynek przestał grać pod podwyżki

Jeszcze niedawno inwestorzy brali pod uwagę scenariusz podwyżek stóp procentowych. Po ustąpieniu presji na rynku ropy sytuacja się odwróciła: rynek przestał wyceniać wzrost kosztu pieniądza i ponownie dopuszcza obniżki.

Pomogły w tym niższe ceny surowca oraz czerwcowy odczyt CPI, który zaskoczył skalą spadku. Inflację obniżały m.in. taniejąca żywność oraz trzymiesięczny pakiet CPN, czyli czasowa obniżka akcyzy i VAT na paliwa.

Paliwa mogą szybko zmienić obraz inflacji

Lipiec ma być testem dla tego korzystniejszego scenariusza. Po przywróceniu pełnego VAT na paliwa inflacja ma wzrosnąć w okolice 3,5%, czyli górnej granicy dopuszczalnego odchylenia od celu NBP.

Według szacunków PKO BP same paliwa mogą dodać około 0,7 pkt proc. do rocznej dynamiki CPI. To może oznaczać dużą zmianę w odbiorze danych: czerwcowy wynik wyglądał bardzo dobrze, ale lipcowe odbicie może ostudzić oczekiwania na szybkie cięcia.

RPP raczej poczeka z ruchem

Na posiedzeniu 7–8 lipca Rada Polityki Pieniężnej najpewniej pozostawi stopę referencyjną bez zmian, na poziomie 3,75%. Ważniejszy od samej decyzji może być komunikat po posiedzeniu oraz konferencja prezesa NBP Adama Glapińskiego.

Komunikat ma zostać opublikowany o 16:00, a konferencja zaplanowana jest na czwartek na 15:00. Rynek będzie szukał odpowiedzi, czy lipcowa projekcja pokazuje powrót inflacji do celu 2,5% w połowie 2027 r.

Co to oznacza dla kredytobiorców?

Dla osób spłacających kredyty najważniejszy wniosek jest ostrożny: w 2026 r. raczej nie widać podstaw do szybkiej zmiany rat. Część osób może sporo zyskać dopiero wtedy, gdy scenariusz obniżek stóp zacznie się realnie materializować.

Temat decyzji wróci po wakacjach monetarnych. 25 sierpnia RPP ma posiedzenie niedecyzyjne, a na posiedzeniu 1–2 września inflacja może nadal przekraczać 3,5%, co ogranicza przestrzeń do pośpiechu.

Dla kredytobiorców najbliższe miesiące oznaczają przede wszystkim oczekiwanie. Jeżeli inflacja ponownie przyspieszy, RPP może odłożyć kolejne obniżki stóp. To z kolei oznacza, że raty kredytów pozostaną na obecnym poziomie dłużej, niż wielu liczyło jeszcze kilka tygodni temu.

Data publikacji:
07 Lip 2026

0 Komentarze

Wpisz komentarz (od 5 do 5000 znaków)

Dziękujemy!

Twój komentarz został dodany. Po akceptacji, zostanie wyświetlony na stronie.

Podobne artykuły