Ministerstwo Klimatu i Środowiska kierunkowo przesądziło rozszerzenie systemu kaucyjnego na jednorazowe szkło, w tym małe butelki po alkoholu, czyli popularne „małpki”. To może oznaczać dużą zmianę przy kasie, choć na formalne decyzje trzeba jeszcze poczekać.
Resort ma wrócić do szczegółów po wakacjach, a wejście nowych zasad nastąpi z opóźnieniem. Sprawa budzi emocje, bo kaucja to koszt doliczany przy zakupie, który odzyskuje się dopiero po oddaniu właściwego opakowania.
Najważniejsze informacje
- System kaucyjny działa od 1 października 2025 r.
- Obecnie obejmuje plastikowe butelki do 3 l i metalowe puszki do 1 l.
- Kaucja za te opakowania wynosi 50 gr.
- Od 2026 r. system obejmuje też szklane butelki wielokrotnego użytku do 1,5 l z kaucją 1 zł.
- Rozszerzenie na jednorazowe szkło, w tym „małpki”, ma zostać doprecyzowane po wakacjach.
Małpki w systemie kaucyjnym. Co jest już przesądzone?
Ministerstwo Klimatu i Środowiska przesądziło kierunek zmian: do systemu kaucyjnego ma trafić także szkło jednorazowe. W praktyce oznacza to, że kaucją mogą zostać objęte również małe butelki po alkoholu.
Nie ma jeszcze formalnej decyzji ani szczegółowego harmonogramu. Resort zapowiada rozstrzygnięcia po wakacjach, dlatego kluczowy jest jeden szczegół: zmiana nie wejdzie natychmiast, lecz z opóźnieniem.
Jak działa obecny system?
Obecny system obejmuje opakowania z oznaczeniem kaucyjnym. Kaucję można odzyskać bez paragonu, ale tylko wtedy, gdy oddawane opakowanie spełnia warunki systemu.
Najważniejsze jest to, że butelka lub puszka musi być niezgnieciona i oznaczona odpowiednim znakiem. Dla konsumenta to prosta zasada, ale jej pominięcie może oznaczać realną stratę wpłaconej kaucji.
Kto może odczuć zmianę najmocniej?
Rozszerzenie systemu na jednorazowe szkło będzie szczególnie istotne dla osób kupujących napoje w szklanych butelkach, w tym małe butelki po alkoholu. Przy zakupie zapłacą więcej, ale ta kwota będzie możliwa do odzyskania po zwrocie opakowania.
Część osób może sporo zyskać, jeśli będzie regularnie oddawać opakowania. Dla innych to ryzyko realnej straty, jeśli butelki nie wrócą do punktu zbiórki albo nie będą spełniały warunków zwrotu.
Butelki zwrotne nie znikają z rynku
System kaucyjny nie oznacza końca dotychczasowych rozwiązań prowadzonych przez producentów. Firmy, zwłaszcza producenci piwa, mogą nadal utrzymywać własne systemy zbiórki butelek zwrotnych.
To ważne, bo obok ogólnokrajowego systemu mogą funkcjonować również dotychczasowe zasady zwrotu opakowań wielokrotnego użytku. Dla klientów oznacza to konieczność zwracania uwagi, z jakim opakowaniem mają do czynienia.
Co to oznacza dla kupujących?
Dla konsumentów praktyczny skutek jest prosty: przy zakupie napoju pojawia się dodatkowy koszt, a odzyskanie pieniędzy zależy od oddania właściwego opakowania. W tle jest też cel regulacji, czyli osiągnięcie unijnych poziomów selektywnej zbiórki: 77 proc. do 2028 r. i 90 proc. od 2029 r.
Najbliższe decyzje pokażą, kiedy dokładnie kaucja obejmie jednorazowe szkło. Warto policzyć skutki, zanim pojawią się decyzje, bo dla wielu osób mała butelka może wkrótce oznaczać dodatkową kwotę do odzyskania — albo do stracenia.
0 Komentarze