Rekord padł. Średnia cena oleju napędowego wzrosła do 8,22 zł za litr i jest najwyższa w historii. Oznacza to, że kierowcy samochodów z silnikiem Diesla zapłacą za pełny bak nawet kilkanaście złotych więcej niż jeszcze tydzień temu.
Benzyna również poszła w górę, a autogaz zaskoczył spadkiem poniżej 3 zł za litr. Dla kierowców oznacza to wyraźnie różne skutki przy kasie, zależnie od rodzaju paliwa i regionu.
Najważniejsze informacje
- Diesel podrożał o 23 gr i kosztuje średnio 8,22 zł/l.
- Benzyna wzrosła o 11 gr do średnio 7,55 zł/l, najwyżej od początku roku.
- Autogaz potaniał o 6 gr i spadł do 2,99 zł/l.
- Najtańsza benzyna i diesel są w woj. pomorskim: 7,48 zł/l i 8,09 zł/l.
- Najdroższe LPG kosztuje 3,09 zł/l w Lubuskiem.
Diesel przebił poziom, który kierowcy dobrze pamiętają
Średnia cena oleju napędowego wynosi teraz 8,22 zł/l. To więcej niż wcześniejsze poziomy powyżej 8 zł/l notowane w październiku 2022 r., a obecny wynik oznacza historyczny rekord.
Ta zmiana może uderzyć w konkretną grupę kierowców: osoby tankujące auta z silnikiem Diesla. Przy takiej cenie nawet standardowe tankowanie może oznaczać zauważalnie wyższy rachunek niż jeszcze przed ostatnią podwyżką.
Benzyna też drożeje. To najwyższa cena w 2026 roku
Benzyna również drożeje, choć skala wzrostu jest mniejsza niż w przypadku diesla. Po podwyżce o 11 gr średnia cena sięgnęła 7,55 zł/l, czyli najwyższego poziomu od początku 2026 r.
Najniższą średnią cenę benzyny odnotowano w woj. pomorskim, gdzie litr kosztuje 7,48 zł. Na drugim biegunie są województwa, w których cena sięga 7,59 zł/l.
Jedno paliwo tanieje. LPG spadło poniżej 3 zł
Na tle benzyny i diesla wyróżnia się LPG. Autogaz potaniał o 6 gr i po raz pierwszy od początku marca spadł poniżej 3 zł za litr, do średnio 2,99 zł/l.
Najtańsze LPG jest na Lubelszczyźnie, gdzie kosztuje 2,96 zł/l. Najwyższa średnia cena dotyczy woj. lubuskiego i wynosi 3,09 zł/l, więc różnice regionalne nadal mają znaczenie przy tankowaniu.
W jednym województwie kierowcy płacą wyraźnie mniej
Rozpiętość cen pokazuje, że miejsce tankowania może mieć realny wpływ na koszt przejazdów. W woj. pomorskim kierowcy płacą najmniej zarówno za benzynę, jak i za diesla, natomiast najwyższe ceny oleju napędowego sięgają 8,24 zł/l w sześciu województwach.
Wzrosty są łączone z ponowną eskalacją konfliktu na Bliskim Wschodzie oraz problemami z dostępnością gotowych paliw wynikającymi z trudności w przerobie ropy. To sprawia, że sprawa budzi emocje nie tylko na rynku, ale przede wszystkim wśród kierowców.
Co to oznacza dla kierowców?
Najbardziej odczuwalna zmiana dotyczy użytkowników diesli, bo to właśnie olej napędowy podrożał najmocniej i osiągnął rekordowy poziom. Dla kierowców benzynowych rachunki także rosną, natomiast właściciele aut na LPG mogą chwilowo zapłacić mniej za litr paliwa.
Rekordowe ceny diesla pokazują, jak szybko sytuacja na światowym rynku przekłada się na portfele kierowców. Jeżeli obecny trend się utrzyma, kolejne tygodnie mogą przynieść dalsze podwyżki na stacjach paliw.
0 Komentarze