KNF ukarała mBank na niemal 15 mln zł. Zarzuty dotyczą obsługi klientów i tajemnicy bankowej

  • 19 Cze 2026 | 09:50
  • 3 min. czytania
  • Komentarze(0)
Komisja Nadzoru Finansowego nałożyła na mBank cztery kary o łącznej wartości niemal 15 mln zł. Nadzór zarzuca bankowi m.in. nieprawidłowości w obsłudze klientów, ochronie tajemnicy bankowej oraz podejściu do części transakcji walutowych. Bank podkreśla, że sprawa dotyczy historycznych procesów i nie wpływa na bezpieczeństwo środków klientów.
KNF ukarała mBank na niemal 15 mln zł. Zarzuty dotyczą obsługi klientów i tajemnicy bankowej

Z tego artykułu dowiesz się:

To jedna z najwyższych serii kar nałożonych przez KNF na bank w ostatnim czasie. Zarzuty dotyczą zarówno sposobu obsługi klientów, jak i procedur związanych z transakcjami walutowymi. Choć decyzja nie jest prawomocna, sprawa może odbić się szerokim echem w sektorze finansowym.

Decyzja została wydana 29 maja 2026 r., ale nie jest ostateczna. Bank może wystąpić o ponowne rozpatrzenie sprawy albo złożyć skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie.

Najważniejsze informacje

  • KNF nałożyła na mBank cztery nieprawomocne kary o łącznej wartości niemal 15 mln zł.
  • Najniższa kara wynosi 400 tys. zł, a najwyższa 6 mln zł.
  • Maksymalny ustawowy wymiar każdej z kar przekraczał 1,7 mld zł.
  • Zarzuty dotyczą m.in. współpracy z nieuprawnionymi osobami trzecimi i przekazywania informacji objętych tajemnicą bankową.
  • KNF wskazuje też na błędne podejście do transakcji zabezpieczających ryzyko walutowe, w tym FX Swap.

KNF wskazuje na obsługę klientów przez osoby bez uprawnień

Według nadzoru mBank miał współpracować przy obsłudze klientów z osobami trzecimi, które nie miały do tego wymaganych uprawnień. KNF zarzuca bankowi także brak weryfikacji pełnomocnictw i upoważnień tych osób.

Kluczowy jest jeden szczegół: nadzór twierdzi, że bank przekazywał takim osobom informacje objęte tajemnicą bankową oraz negocjował z nimi warunki transakcji skarbowych klientów. To właśnie ten obszar może mieć największe znaczenie dla oceny standardów ochrony klientów.

FX Swap i ochrona MiFID pod lupą nadzoru

Drugi ważny wątek dotyczy transakcji zabezpieczających ryzyko walutowe. KNF zarzuca mBankowi, że nie kwalifikował części takich transakcji, w tym FX Swap, jako instrumentów finansowych.

W praktyce mogło to oznaczać, że klienci nie otrzymywali ochrony wynikającej ze standardów MiFID. Nadzór wskazuje również na ryzyko braku rzetelnej informacji o kosztach oraz rentowności takich transakcji, co dla części klientów mogło mieć realne znaczenie finansowe.

Bank odpowiada: to sprawa historyczna

mBank podkreśla, że sprawa dotyczy historycznych procesów i ograniczonej grupy klientów. Według banku decyzja KNF nie wpływa na bezpieczeństwo środków klientów ani na bieżące działanie instytucji.

Jednocześnie sprawa nie jest zamknięta. Ponieważ kary są nieprawomocne, bank może skorzystać z przewidzianych środków odwoławczych, w tym z wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy lub skargi do WSA w Warszawie.

Co to oznacza dla klientów i inwestorów?

Dla klientów i inwestorów najważniejsze są trzy praktyczne skutki: ryzyko dalszych sporów regulacyjnych, możliwa kontrola procedur oraz wpływ sprawy na reputację banku. To nie jest wyłącznie formalna decyzja nadzoru, bo dotyczy sposobu obsługi klientów i informacji przekazywanych przy transakcjach.

Skala działalności mBanku sprawia, że sprawa jest szczególnie uważnie obserwowana. W 2025 r. bank miał 5,7 mln klientów detalicznych, 36 tys. klientów korporacyjnych oraz 3,5 mld zł zysku netto, czyli o 58 proc. więcej niż rok wcześniej.

Ostateczny wynik postępowania będzie zależał od dalszych działań mBanku i ewentualnego postępowania sądowego. Na razie decyzja KNF pozostaje nieprawomocna, ale już teraz zwraca uwagę na kwestie ochrony klientów i standardów stosowanych przy transakcjach walutowych.

Data publikacji:
19 Cze 2026

0 Komentarze

Wpisz komentarz (od 5 do 5000 znaków)

Dziękujemy!

Twój komentarz został dodany. Po akceptacji, zostanie wyświetlony na stronie.

Podobne artykuły