Od 10 lipca 2027 r. anonimowy zakup drogich zegarków, biżuterii czy dzieł sztuki w UE ma się skończyć. To może oznaczać dużą zmianę dla klientów i sprzedawców luksusu.
Nowe rozporządzenie AMLR rozszerzy obowiązki przeciwdziałania praniu pieniędzy poza sektor finansowy. Kluczowy jest jeden szczegół: kontrola klienta obejmie transakcje od określonych progów, niezależnie od tego, czy zakup będzie opłacony kartą, przelewem czy gotówką.
Najważniejsze informacje
- Nowe zasady zaczną obowiązywać w całej UE od 10 lipca 2027 r.
- Procedury Customer Due Diligence obejmą transakcje od 10 tys. euro, czyli ok. 42 388 zł według kursu z 9 czerwca.
- Przy płatnościach gotówkowych uproszczona weryfikacja ma być wymagana już od 3000 euro.
- Obowiązki obejmą m.in. sprzedawców dóbr luksusowych, dostawców usług kryptoaktywów, platformy crowdfundingowe i niebankowych kredytodawców konsumenckich.
- Firmy mają około roku na wdrożenie procedur AML/KYB, narzędzi oceny ryzyka i procesów compliance.
Kupujesz drogi zegarek? Sprzedawca może poprosić o dokument
AMLR ma sprawić, że transakcje na rynku dóbr luksusowych przestaną być anonimowe przy wyższych kwotach. Sprzedawca będzie musiał zastosować procedury Customer Due Diligence, gdy wartość zakupu osiągnie 10 tys. euro.
W praktyce dotyczy to towarów takich jak drogie zegarki, biżuteria czy dzieła sztuki. Sprawa budzi emocje, bo dla części klientów dotąd najważniejsza była dyskrecja, a po wejściu przepisów sprzedawca będzie musiał poprosić o dane i przeprowadzić kontrolę.
Gotówka z niższym progiem
Największa różnica pojawi się przy płatnościach gotówkowych. W takim przypadku uproszczona weryfikacja klienta ma być wymagana już od 3000 euro, czyli znacznie poniżej ogólnego progu dla transakcji luksusowych.
Weryfikacja ma obejmować identyfikację nabywcy, sprawdzenie jego tożsamości oraz ustalenie, czy nie działa on na rzecz ukrytego beneficjenta rzeczywistego. To oznacza, że sam fakt zapłaty gotówką przy droższym zakupie może uruchomić dodatkowe formalności.
Nie tylko zegarki i biżuteria
Nowe obowiązki nie zatrzymają się na sklepach z luksusem. Rozporządzenie obejmie także inne podmioty spoza tradycyjnego sektora finansowego, w tym dostawców usług kryptoaktywów, platformy crowdfundingowe oraz niebankowych kredytodawców konsumenckich.
Dla firm oznacza to konieczność przygotowania procedur AML/KYB i wewnętrznych procesów compliance. Ta zmiana może uderzyć szczególnie w podmioty, które dotąd nie działały według standardów typowych dla sektora finansowego.
Co to oznacza dla klienta?
Przy droższym zakupie klient będzie musiał liczyć się z tym, że sprzedawca poprosi o dane i przeprowadzi wymaganą kontrolę. Nie będzie to zależeć wyłącznie od formy płatności, bo próg 10 tys. euro ma obowiązywać niezależnie od tego, czy pieniądze trafią do sprzedawcy przelewem, kartą czy w inny sposób.
Zmiana jest częścią unijnej reformy przepisów przeciwko praniu pieniędzy. Celem nowych regulacji jest utrudnienie wykorzystywania rynku dóbr luksusowych do ukrywania pochodzenia środków finansowych. W praktyce oznacza to, że sklepy sprzedające drogie towary będą działały pod podobnym reżimem kontrolnym jak część instytucji finansowych.
Dla kupujących oznacza to mniej anonimowości, a dla przedsiębiorców — realny termin na przygotowanie systemów i procedur. Warto policzyć skutki, zanim nowe obowiązki zaczną działać, bo od lipca 2027 r. luksusowy zakup w UE będzie już także transakcją do sprawdzenia.
0 Komentarze