Kredyty mieszkaniowe znów mocno w górę. Polacy wnioskują średnio o 538,5 tys. zł

  • 19 Sie 2026 | 10:31
  • 2 min. czytania
  • Komentarze(0)
Popyt na kredyty mieszkaniowe wyraźnie rośnie. W lipcu 2026 r. wartość zapytań banków i SKOK-ów do BIK była o 22 proc. wyższa niż rok wcześniej, a średnia kwota wnioskowanego kredytu sięgnęła 538,5 tys. zł. O kredyt mieszkaniowy wnioskowało też o 11,6 proc. więcej osób niż rok wcześniej.
Kredyty mieszkaniowe znów mocno w górę. Polacy wnioskują średnio o 538,5 tys. zł

Z tego artykułu dowiesz się:

Więcej

Popyt na kredyty mieszkaniowe w Polsce mocno przyspieszył: w lipcu 2026 r. wartość zapytań do BIK była wyższa o 22 proc. niż rok wcześniej. To może oznaczać dużą zmianę dla osób planujących zakup mieszkania, bo rosną nie tylko liczby wniosków, ale też kwoty finansowania.

Dane pokazują wyraźne ożywienie na rynku hipotek, choć nie każdy sygnał jest jednoznaczny. Kluczowy jest jeden szczegół: w ujęciu miesięcznym liczba wnioskodawców lekko spadła.

Najważniejsze informacje

  • W lipcu 2026 r. wartość zapytań banków i SKOK-ów do BIK wzrosła o 22 proc. rok do roku w przeliczeniu na dzień roboczy.
  • O kredyt mieszkaniowy wnioskowało o 11,6 proc. więcej osób niż w lipcu 2025 r.
  • W porównaniu z czerwcem 2026 r. liczba wnioskodawców spadła o 2,1 proc.
  • Średnia wartość wnioskowanego kredytu wyniosła 538,5 tys. zł.

Rynek hipotek przyspieszył, ale nie bez zgrzytu

Lipcowy odczyt BIK pokazuje, że zainteresowanie kredytami mieszkaniowymi jest wyraźnie większe niż rok wcześniej. Banki i SKOK-i przesłały do BIK zapytania o dużo wyższej łącznej wartości, co wskazuje na silniejszy popyt na hipoteki.

Jednocześnie dane miesiąc do miesiąca są bardziej ostrożne. Liczba osób składających wnioski była niższa niż w czerwcu 2026 r., więc wzrost roczny nie oznacza prostego, nieprzerwanego przyspieszenia z miesiąca na miesiąc.

Średni wniosek jest coraz wyższy

Średnia kwota wnioskowanego kredytu mieszkaniowego osiągnęła 538,5 tys. zł. To wzrost o 9,3 proc. w porównaniu z lipcem 2025 r. oraz o 2 proc. wobec czerwca 2026 r.

Dla kupujących to ważny sygnał: na rynek trafiają coraz wyższe oczekiwania finansowania. Część osób może dzięki temu realizować droższe plany mieszkaniowe, ale dla innych to ryzyko realnej straty, jeśli rata okaże się zbyt dużym obciążeniem.

Co dokładnie mierzy indeks BIK?

BIK Indeks Popytu na Kredyty Mieszkaniowe opiera się na wartości wniosków składanych przez klientów indywidualnych. Dane pochodzą z zapytań przesyłanych do BIK przez banki i SKOK-i.

W praktyce wskaźnik pozwala oceniać bieżące zainteresowanie hipotekami i może pomagać w ocenie przyszłej akcji kredytowej. Sprawa budzi emocje, bo ruch na rynku kredytowym szybko przekłada się na decyzje gospodarstw domowych.

Dlaczego to ważne?

Wzrost wartości zapytań do BIK nie oznacza, że o tyle samo wzrosła liczba osób zainteresowanych zakupem mieszkania. Na wartość indeksu wpływa również wysokość kwot, o które wnioskują klienci. W lipcu średnia wartość wnioskowanego kredytu była już wyraźnie wyższa niż rok wcześniej, co wskazuje, że część wzrostu popytu wynika także z większych potrzeb finansowych klientów.

Co to oznacza dla kredytobiorców?

Dla potencjalnych kredytobiorców lipcowe dane oznaczają większą aktywność na rynku i rosnące kwoty finansowania. Przy tak wysokich wartościach zobowiązań kluczowa pozostaje jednak dokładna ocena zdolności kredytowej.

Przed złożeniem wniosku warto policzyć skutki, zanim pojawią się decyzje: wysokość raty, całkowite obciążenie budżetu i odporność domowych finansów na duże zobowiązanie. Im wyższy kredyt, tym mniej miejsca na pomyłkę.

Data publikacji:
19 Sie 2026

0 Komentarze

Wpisz komentarz (od 5 do 5000 znaków)

Dziękujemy!

Twój komentarz został dodany. Po akceptacji, zostanie wyświetlony na stronie.

Podobne artykuły