Od wtorku tańsze paliwo na stacjach. Diesel mocno w dół

  • 25 Maj 2026 | 16:53
  • 2 min. czytania
  • Komentarze(0)
Od wtorku kierowcy zapłacą mniej za paliwo. Nowe maksymalne ceny przewidują obniżkę dla benzyny i diesla, a największa zmiana dotyczy oleju napędowego. Przy tankowaniu pełnego baku różnica może być już zauważalna.
Od wtorku tańsze paliwo na stacjach. Diesel mocno w dół

Z tego artykułu dowiesz się:

Tankowanie diesla może być od wtorku wyraźnie tańsze. Minister Energii obniżył maksymalne ceny paliw, a największa zmiana dotyczy właśnie oleju napędowego.

Nowy limit dla diesla spada o 10 groszy na litrze. W przypadku benzyny obniżka będzie mniejsza, ale kierowcy także zapłacą mniej niż dzień wcześniej.

Przy pełnym baku różnica może wynieść kilka złotych już podczas jednego tankowania.

Najważniejsze informacje

  • Pb95: 6,42 zł/l od wtorku, czyli o 4 gr mniej niż w poniedziałek.
  • Pb98: 6,96 zł/l, także o 4 gr mniej niż wcześniej.
  • Olej napędowy: 6,75 zł/l, czyli spadek aż o 10 gr na litrze.
  • W poniedziałek obowiązywały limity: 6,46 zł/l dla Pb95, 7,00 zł/l dla Pb98 i 6,85 zł/l dla diesla.
  • Ceny maksymalne są ustalane każdego dnia roboczego według określonego algorytmu.

Diesel potanieje najmocniej

Decyzja Ministra Energii oznacza, że od wtorku stacje nie mogą przekroczyć nowych maksymalnych stawek detalicznych. Dla kierowców to realny, choć ograniczony spadek maksymalnego kosztu tankowania.

Największa zmiana dotyczy oleju napędowego, gdzie limit spada o 10 gr na litrze. W przypadku benzyny Pb95 i Pb98 obniżka wynosi po 4 gr na litrze, więc różnica będzie mniejsza, ale nadal konkretna.

Kierowca tankujący 50 litrów diesla zapłaci maksymalnie nawet 5 zł mniej niż dzień wcześniej.

Skąd biorą się nowe limity cen?

Limity nie są ustalane dowolnie. Mechanizm opiera się na algorytmie, który uwzględnia średnią cen hurtowych z poprzedniego dnia roboczego, raportowanych przez pięciu największych uczestników rynku.

Do wyliczenia doliczane są także VAT, akcyza, opłata paliwowa oraz 0,30 zł/l na koszty operacyjne sprzedaży. To właśnie ta konstrukcja sprawia, że ceny maksymalne mogą zmieniać się z dnia na dzień roboczy.

Jeden szczegół może być kluczowy

Nowy limit zaczyna obowiązywać dopiero dzień po publikacji w Monitorze Polskim. Oznacza to, że dla kierowców liczy się nie tylko sama decyzja, ale także moment jej ogłoszenia.

Inaczej wygląda sytuacja w weekendy i święta. W dni wolne stosuje się ostatnią cenę ogłoszoną przed przerwą, a zasada ta obowiązuje aż do kolejnego dnia roboczego włącznie.

Ile można zaoszczędzić?

W praktyce kierowcy dostają niższy sufit cenowy, szczególnie widoczny przy oleju napędowym. Część osób może sporo zyskać w skali wielu tankowań, choć pojedyncza oszczędność będzie zależała od rodzaju paliwa i liczby litrów.

Zmiana nie oznacza automatycznie identycznych cen na wszystkich stacjach, ale ogranicza maksymalny poziom opłat. Dlatego przy najbliższym tankowaniu warto spojrzeć na dystrybutor uważniej — właśnie tam będzie widać, czy obniżka przełożyła się na rachunek.

Data publikacji:
25 Maj 2026

0 Komentarze

Wpisz komentarz (od 5 do 5000 znaków)

Dziękujemy!

Twój komentarz został dodany. Po akceptacji, zostanie wyświetlony na stronie.

Podobne artykuły