Tankowanie znów staje się wyraźnie droższe. Średnia cena benzyny Pb95 przekroczyła 7 zł za litr, a diesel kosztuje już ponad 7,30 zł. Co gorsza, hurtowe ceny paliw wskazują, że kierowców mogą czekać kolejne podwyżki jeszcze w najbliższych dniach.
W trzecim tygodniu lipca 2026 r. średnie ceny benzyny Pb95 i oleju napędowego rosły bardzo szybko. Kluczowy jest jeden szczegół: hurtowe cenniki nadal pokazują presję na podwyżki.
Najważniejsze informacje
- Pb95 kosztowała średnio 7,09 zł/l, czyli o 24 gr więcej niż tydzień wcześniej.
- Olej napędowy kosztował 7,33 zł/l, po tygodniowym wzroście o 34 gr.
- Od początku lipca benzyna podrożała o 1,18 zł/l, a diesel o 1,28 zł/l.
- Oba paliwa są obecnie około 20% droższe niż rok temu.
- LPG pozostaje wyjątkiem: średnia cena spadła do 3,17 zł/l.
Skąd tak duże podwyżki?
Największa zmiana podatkowa to powrót stawki VAT z 8% do 23% od początku lipca 2026 r. Sama ta decyzja mocno podniosła ceny na stacjach, ale nie była jedynym czynnikiem.
Równolegle wzrosły ceny hurtowe paliw. Eskalacja wojny USA–Iran podbiła notowania ropy o około 20%, a benzyna w Nowym Jorku zdrożała do 3,30 USD za galon. Diesel na ICE był notowany po 1175 USD za tonę.
Nie tylko VAT. Dolar także podbija ceny
Na ceny w Polsce wpływa także kurs walutowy. Dolar kosztuje ponad 3,80 zł, podczas gdy miesiąc wcześniej było to około 3,65 zł.
To ważne, bo paliwa i ropa są rozliczane w dolarach. Droższa waluta oznacza wyższe koszty zakupu surowca i gotowych paliw, a część tej presji trafia później na stacje.
Hurtowe ceny nie pozostawiają złudzeń
Hurtowe cenniki Orlenu z 17 lipca pokazują, że przestrzeń do dalszych podwyżek nadal istnieje. Pb95 była wyceniana na 5782 zł za m sześc., co daje około 7,11 zł/l z VAT.
W przypadku oleju napędowego cena hurtowa 6254 zł za m sześc. oznacza około 7,69 zł/l z VAT. To może przełożyć się na kolejne wzrosty na wielu stacjach, nawet o 20–30 gr za litr.
LPG jest jedynym wyjątkiem
Na tle benzyny i diesla wyróżnia się autogaz. Średnia cena LPG spadła do 3,17 zł/l, czyli o 4 gr w tydzień i o 66 gr w trzy miesiące.
Dla kierowców korzystających z LPG to realna różnica przy codziennym tankowaniu. Dla pozostałych sprawa budzi emocje, bo podwyżki benzyny i diesla pojawiły się szybko i w krótkim czasie mocno obciążyły budżety.
Czy paliwo będzie jeszcze droższe?
Najbardziej odczuwalny skutek to wyższy koszt każdego tankowania, zwłaszcza przy oleju napędowym. Jeśli presja z rynku hurtowego utrzyma się na stacjach, część kierowców może zobaczyć ceny wyższe o kolejne 20–30 gr/l.
Jeśli ceny ropy i kurs dolara pozostaną na obecnym poziomie, kierowcy powinni przygotować się na utrzymanie wysokich cen również w kolejnych tygodniach. Ewentualny spadek notowań ropy lub umocnienie złotego mogłyby dopiero zahamować wzrost cen przy dystrybutorach.
0 Komentarze