Rząd szykuje nową ulgę. Nawet 100 tys. zł bez podatku Belki

  • 17 Cze 2026 | 07:30
  • 3 min. czytania
  • Komentarze(0)
Od 2027 r. Polacy mogą zyskać nowy sposób na inwestowanie bez podatku Belki. Osobiste Konto Inwestycyjne ma pozwolić gromadzić i przenosić środki między akcjami, obligacjami czy funduszami w ramach limitu 100 tys. zł.
Rząd szykuje nową ulgę. Nawet 100 tys. zł bez podatku Belki

Z tego artykułu dowiesz się:

Więcej

Nawet 100 tys. zł zysków bez podatku Belki – taki cel ma nowe Osobiste Konto Inwestycyjne (OKI), które według założeń ma wystartować 1 stycznia 2027 r. Jeśli projekt wejdzie w życie, część oszczędzających zyska dodatkową zachętę do inwestowania pieniędzy bez oddawania części zysków fiskusowi.

Nowe rozwiązanie ma być dobrowolne, ale skala zainteresowania może okazać się bardzo duża. Według szacunków aktywa na OKI mogą sięgnąć od około 70 mld zł do nawet ponad 200 mld zł w ciągu dwóch pierwszych lat.

Najważniejsze informacje

  • OKI ma wystartować od 1 stycznia 2027 r.
  • Rachunek ma pozwalać inwestować m.in. w akcje, obligacje, fundusze i inne instrumenty.
  • Zyski w ramach limitu 100 000 zł mają być zwolnione z podatku Belki.
  • Przy pasywnej promocji aktywa mogą wynieść około 70 mld zł w dwa lata.
  • Przy silnym zaangażowaniu instytucji finansowych kwota może przekroczyć 200 mld zł.

Nawet 200 mld zł może trafić na nowe konta

Osobiste Konto Inwestycyjne ma być rachunkiem, który połączy różne formy inwestowania w jednym miejscu. Dla części oszczędzających to może oznaczać dużą zmianę, bo najważniejszą zachętą ma być możliwość uniknięcia podatku Belki w ramach określonego limitu.

Samer Masri, dyrektor Biura Maklerskiego PKO BP, ocenia, że sama pasywna promocja przez rząd i PFR mogłaby przynieść około 70 mld zł aktywów w dwa lata. Jeżeli jednak w działania włączą się instytucje finansowe, marketing i budżety promocyjne, skala może wzrosnąć do ponad 200 mld zł.

Kluczowy jest jeden szczegół: model parasolowy

Najważniejszym elementem OKI ma być tzw. model parasolowy. Chodzi o rozwiązanie, w którym produkty bankowe, maklerskie, obligacyjne i funduszowe byłyby dostępne z jednego pulpitu.

Dla inwestora oznaczałoby to prostsze porównywanie możliwości oraz przenoszenie środków między różnymi produktami. To właśnie ten mechanizm może zdecydować, czy OKI stanie się tylko kolejnym rachunkiem, czy realnym centrum zarządzania oszczędnościami.

Kto może zyskać najwięcej na limicie 100 tys. zł?

Najbardziej oczywista korzyść dotyczy osób, które inwestują lub planują inwestować środki objęte limitem. Jeśli przepisy zostaną wdrożone zgodnie z założeniami, część inwestorów może sporo zyskać dzięki brakowi podatku od zysków kapitałowych do 100 000 zł.

Równocześnie skala faktycznych korzyści nie jest jeszcze przesądzona. Będzie zależeć od finalnych regulacji oraz od tego, jak banki, domy maklerskie i inne instytucje finansowe przygotują swoje systemy oraz ofertę.

Ile można zaoszczędzić na podatku Belki?

Przykładowo:

  • zysk 1 000 zł → oszczędność 190 zł,
  • zysk 5 000 zł → oszczędność 950 zł,
  • zysk 10 000 zł → oszczędność 1 900 zł.

Na decyzje trzeba jeszcze poczekać

OKI brzmi korzystnie, ale najważniejsze szczegóły będą miały praktyczne znaczenie dopiero po przyjęciu ostatecznych przepisów i wdrożeniu ich przez rynek. Sprawa budzi emocje, bo dotyczy zarówno podatków, jak i sposobu inwestowania prywatnych oszczędności.

Dla osób odkładających pieniądze najważniejsze będzie sprawdzenie, jakie instrumenty znajdą się w ofercie, jak będzie działał limit oraz czy transfer środków między produktami okaże się prosty w praktyce. To jeden z tych projektów, przy których warto policzyć skutki, zanim pojawią się decyzje inwestycyjne.

Data publikacji:
17 Cze 2026

0 Komentarze

Wpisz komentarz (od 5 do 5000 znaków)

Dziękujemy!

Twój komentarz został dodany. Po akceptacji, zostanie wyświetlony na stronie.

Podobne artykuły