Jeszcze kilka lat temu średni kredyt mieszkaniowy rzadko przekraczał 400 tys. zł. Dziś potrzebne są już znacznie większe kwoty. Najnowsze dane BIK pokazują, że w czerwcu przeciętny wniosek po raz pierwszy przekroczył poziom 500 tys. zł.
Według danych BIK o kredyt mieszkaniowy wnioskowało więcej osób niż przed rokiem, choć mniej niż w maju. Dla kupujących i refinansujących mieszkania to sygnał, że wysokie kwoty finansowania pozostają codziennością.
Najważniejsze liczby z rynku hipotek
- W czerwcu 2026 r. o kredyt mieszkaniowy wnioskowało 42,83 tys. osób.
- Rok wcześniej było to 37,40 tys. osób, co oznacza wzrost o 14,5 proc. rdr.
- W porównaniu z majem liczba wnioskujących spadła o 5,0 proc..
- Średnia wartość wnioskowanego kredytu wyniosła 506,64 tys. zł.
- Wartość zapytań o kredyty mieszkaniowe wzrosła o 15,8 proc. rdr.
Padła psychologiczna granica
Średnia kwota wnioskowanego kredytu mieszkaniowego była w czerwcu o 6,2 proc. wyższa niż rok wcześniej. Względem maja wzrost był już symboliczny i wyniósł 0,2 proc., ale sam poziom średniego wniosku jest historycznie rekordowy.
To ważna informacja dla osób planujących zakup mieszkania, bo pokazuje, jak duże finansowanie jest dziś potrzebne przy decyzjach na rynku nieruchomości. Sprawa budzi emocje, ponieważ przekroczenie pół miliona złotych w średnim wniosku nie jest już pojedynczym wyjątkiem, lecz obrazem całego rynku.
Popyt wciąż mocny, ale miesięczny spadek studzi nastroje
W ujęciu rocznym zainteresowanie kredytami mieszkaniowymi pozostaje wysokie. Liczba osób składających wnioski wzrosła o 14,5 proc. rdr, a wartość zapytań kredytowych zwiększyła się jeszcze mocniej.
Jednocześnie porównanie z majem pokazuje spadek liczby wnioskujących. To może oznaczać dużą zmianę w odczytywaniu danych: rynek nadal jest mocniejszy niż rok temu, ale nie musi już przyspieszać z taką samą siłą jak wcześniej.
Jeden szczegół może być kluczowy
BIK wskazuje, że część wniosków dotyczy refinansowania już posiadanych kredytów. To oznacza, że nie każdy wniosek musi wynikać z zakupu nowego mieszkania, a część kredytobiorców może szukać lepszych warunków dla istniejącego zobowiązania.
Drugi ważny element to efekt bazy. Według BIK dynamika będzie słabnąć z miesiąca na miesiąc, ponieważ kolejne porównania obejmą już okres wcześniejszego ożywienia na rynku hipotecznym.
Czerwcowy raport BIK w skrócie
- średni wniosek: 506,64 tys. zł
- +6,2% rdr
- +0,2% mdm
- 42,83 tys. wnioskodawców
- +14,5% rdr
- -5% mdm
- indeks popytu +15,8%
Co to oznacza dla kredytobiorców?
Dla osób kupujących mieszkanie najważniejszy wniosek jest prosty: potrzebne kwoty finansowania pozostają bardzo wysokie. Średni wniosek powyżej pół miliona złotych pokazuje, że decyzja kredytowa może mieć duży ciężar dla domowego budżetu.
Kolejne odczyty pokażą, czy czerwcowy spadek liczby wnioskujących był jedynie chwilowym przystankiem, czy początkiem wyraźniejszego wyhamowania rynku hipotecznego. Jedno już wiadomo – średni kredyt mieszkaniowy przekraczający pół miliona złotych staje się nowym standardem.
0 Komentarze