Setki tysięcy klientów, którzy w ostatnich tygodniach zostali przeniesieni z Citi Handlowego do VeloBanku, powinni sprawdzić swoje konta. Bank potwierdził, że po migracji wykryto błędy, a część niesłusznie pobranych opłat zostanie zwrócona automatycznie.
Formalnie migracja została zakończona, ale bank przyznaje, że po przeniesieniu wykryto obszary wymagające poprawek. Dla klientów kluczowy jest jeden szczegół: błędnie naliczone opłaty mają wrócić bez konieczności składania dodatkowego wniosku.
Najważniejsze informacje
- Migracja objęła około 0,5 mln klientów Citi Handlowego.
- Przeniesiono blisko 2 mln produktów, w tym rachunki i produkty kartowe.
- VeloBank wskazał problemy m.in. z opłatami, prowizjami, saldami i historią kart kredytowych.
- Reklamacje złożyło około 0,7 proc. klientów objętych migracją, czyli szacunkowo 3,5 tys. osób.
- Zwrot niesłusznych opłat ma nastąpić automatycznie, ale pozostałe problemy będą rozpatrywane indywidualnie.
Jakie opłaty VeloBank zwróci automatycznie?
VeloBank potwierdził, że w przypadku niesłusznie naliczonych opłat i prowizji klienci mają otrzymać zwrot automatycznie. Bank nie podał jednak, jakich dokładnie opłat dotyczy problem ani kiedy korekty zostaną przeprowadzone.
To ważne, bo część osób może odzyskać pieniądze bez składania reklamacji. Dla innych to ryzyko realnej straty, jeśli nie zauważą nieprawidłowości w saldzie lub historii transakcji i nie zgłoszą problemu, który nie zostanie objęty automatyczną korektą.
Jakie problemy wykryto po migracji?
Bank wskazał kilka obszarów wymagających poprawek po migracji. Chodzi m.in. o naliczanie opłat i prowizji, prezentację sald, historię kart kredytowych oraz obsługę rachunków firmowych.
Część pytań klientów pozostała bez bezpośredniej odpowiedzi. Dotyczyły one m.in. problemów z BLIK-iem, programem Mastercard Bezcenne Chwile, SMS-ami autoryzacyjnymi, danymi w historii transakcji oraz rachunkami firmowymi.
Te osoby powinny sprawdzić konto w pierwszej kolejności
Najbardziej uważni powinni być klienci, którzy po migracji zauważyli nietypowe pobrania, błędne saldo, brak przejrzystości w historii kart kredytowych albo problemy z rachunkiem firmowym. Ta zmiana może uderzyć w konkretną grupę: osoby aktywnie korzystające z wielu produktów przeniesionych z Citi Handlowego.
Według danych banku reklamacje złożyło około 0,7 proc. objętych migracją klientów. Przy skali około pół miliona osób oznacza to szacunkowo 3,5 tys. reklamacji, ale sama liczba zgłoszeń nie przesądza, ilu klientów mogło zauważyć mniejsze nieprawidłowości.
Co warto sprawdzić po migracji?
- wysokość pobranych opłat i prowizji,
- aktualne saldo rachunku,
- historię transakcji,
- historię kart kredytowych,
- działanie BLIK,
- program Mastercard Bezcenne Chwile,
- rachunki firmowe.
Co zrobić, jeśli zauważysz nieprawidłowości?
Klienci nie muszą składać osobnego wniosku o zwrot błędnie naliczonych opłat, jeśli zostaną one zakwalifikowane do automatycznej korekty. Jednocześnie VeloBank nadal optymalizuje systemy, więc nie wszystkie sprawy muszą zostać rozwiązane w ten sam sposób.
Najrozsądniej teraz monitorować salda, historię transakcji i pobrane prowizje. Jeśli problem dotyczy nie tylko opłaty, ale np. danych w historii, autoryzacji, programu lojalnościowego lub rachunku firmowego, sprawa może wymagać indywidualnego rozpatrzenia.
Na pełne uporządkowanie trzeba jeszcze poczekać
Migracja została zakończona formalnie, ale praktyczne skutki dla części klientów wciąż są porządkowane. Bank deklaruje korekty, lecz brak dokładnego terminu i listy objętych opłat sprawia, że klienci powinni zachować czujność.
Choć VeloBank zapowiada automatyczne zwroty błędnie naliczonych opłat, warto samodzielnie sprawdzić historię rachunku i pobrane prowizje. W przypadku innych nieprawidłowości, takich jak brakujące transakcje czy problemy z historią kart, może być konieczne złożenie reklamacji.
0 Komentarze