Ceny nowych mieszkań w najdroższych kurortach przebiły już średnią warszawską, a lider znów jest ten sam. Według danych z 19 lipca 2026 r. Zakopane zbliżyło się do granicy 35 tys. zł za metr kwadratowy.
To nie jest tylko ranking prestiżowych adresów. Dla kupujących apartament wakacyjny oznacza to wyższy próg wejścia, mniejszy wybór i konieczność szybszego liczenia kosztów przed decyzją.
Najważniejsze informacje
- Zakopane pozostaje liderem drugi rok z rzędu ze średnią blisko 34,9 tys. zł/mkw.
- Sopot awansował na 2. miejsce po wzroście cen o 17 proc., do 26,8 tys. zł/mkw.
- Świnoujście spadło na 3. pozycję mimo ceny 25,6 tys. zł/mkw., po spadku o ok. 5 proc.
- W pierwszej dziesiątce jest siedem kurortów nadmorskich i trzy górskie.
- Próg wejścia do top 10 wzrósł z poniżej 19 tys. zł/mkw. dwa lata temu do ok. 21 tys. zł/mkw.
Zakopane znów najdroższe, ale Sopot mocno przyspiesza
RynekPierwotny.pl wskazał, że najdroższym kurortem pozostaje Zakopane. Średnia cena nowych mieszkań wyniosła tam blisko 34,9 tys. zł/mkw., a roczny wzrost sięgnął prawie 12 proc.
Na drugim miejscu znalazł się Sopot, który wyprzedził Świnoujście. W Sopocie średnia doszła do 26,8 tys. zł/mkw., podczas gdy w Świnoujściu, mimo nadal bardzo wysokiego poziomu 25,6 tys. zł/mkw., odnotowano spadek o około 5 proc.
Top 10 pokazuje, gdzie ceny są najwyższe
Za pierwszą trójką znalazły się Kościelisko ze średnią 25,1 tys. zł/mkw., Międzyzdroje z 24,1 tys. zł oraz Hel z 23,6 tys. zł. Dalej są Białka Tatrzańska, Krynica Morska, Grzybowo i Dziwnów.
To zestawienie dobrze pokazuje, że kluczowy jest jeden szczegół: lokalizacja. Najmocniej wyceniane są mieszkania blisko plaży, jeziora lub stoku, a także lokale z atrakcyjnym widokiem.
Morze trzyma przewagę w rankingu
Od trzech lat kurorty nadmorskie zajmują siedem miejsc w pierwszej dziesiątce. W najnowszym zestawieniu są to Sopot, Świnoujście, Międzyzdroje, Hel, Krynica Morska, Grzybowo i Dziwnów.
Górskie lokalizacje nadal są jednak bardzo mocne cenowo. Zakopane jest poza zasięgiem reszty stawki, a Kościelisko i Białka Tatrzańska utrzymują poziomy, które dla wielu kupujących mogą być barierą.
Mała oferta może być równie ważna jak cena
Kupujący muszą liczyć się z bardzo ograniczoną podażą. W dużych kurortach dostępne są setki lokali, ale w Białce Tatrzańskiej, Krynicy-Zdroju, Szczawnicy i Kościelisku zwykle jest tylko 20–30 mieszkań.
Jeszcze węższy wybór widać w mniejszych lokalizacjach. W Iławie oferta obejmuje kilkadziesiąt mieszkań, a w Ostródzie wskazano zaledwie trzy lokale.
Co to oznacza dla kupujących?
W praktyce zakup nowego mieszkania w popularnym kurorcie może być droższy i trudniejszy niż w dużym mieście. Mała podaż działek, ograniczenia środowiskowe i niewielka liczba dostępnych lokali zmniejszają pole manewru.
Kupujący powinni porównać ceny z dużymi miastami i sprawdzić dostępność mieszkań, bo w części kurortów wybór jest tak mały, że trudno znaleźć lokal odpowiadający oczekiwaniom.
0 Komentarze