Osoby planujące budowę domu muszą przygotować się na wyższe wydatki. Średni koszt budowy domu o powierzchni 120 mkw. osiągnął już 848 tys. zł, a tempo wzrostu cen ponownie przyspieszyło.
Najbardziej zaskakuje to, że głównym źródłem podwyżek nie są już materiały budowlane. Coraz szybciej rosną stawki ekip wykonawczych.
Najważniejsze informacje
- Budowa domu 120 mkw. w stanie deweloperskim kosztowała średnio 7069 zł/mkw..
- W porównaniu z majem koszt wzrósł o 2,2 proc..
- Rok do roku budowa była droższa o 8,8 proc., czyli nominalnie o 68,6 tys. zł.
- Usługi po osiągnięciu stanu surowego zamkniętego podrożały o 18,9 proc. r/r.
- Materiały wzrosły tylko o 1,3 proc. r/r, więc nie one są głównym źródłem presji.
Budowa domu drożeje szybciej niż w ostatnich miesiącach
Czerwiec 2026 r. przyniósł wyraźne przyspieszenie kosztów budowy. Średnia stawka dla domu 120 mkw. w stanie deweloperskim wyniosła 7069 zł za mkw., co przełożyło się na łączny koszt 848 tys. zł.
To nie jest już kosmetyczna zmiana w kosztorysie. W skali roku inwestor musiałby doliczyć średnio 68,6 tys. zł, a miesięczny wzrost o 2,2 proc. pokazuje, że presja cenowa znów stała się bardziej odczuwalna.
Co najbardziej podrożało?
- Posadzki: +41,9%
- Prace dekarskie: +28,4%
- Usługi po stanie surowym: +18,9%
- Materiały: +1,3%
Największy problem to stawki ekip
Mechanizm podwyżek jest wyraźny: materiały pozostają relatywnie stabilne, ale coraz więcej kosztuje praca wykonawców. Usługi po stanie surowym zamkniętym wzrosły o 18,9 proc. rok do roku.
Najmocniej wyróżniają się posadzki, które podrożały aż o 41,9 proc. r/r. To pokazuje, że końcowe etapy budowy mogą szczególnie mocno obciążać budżet, nawet jeśli ceny materiałów nie rosną w podobnym tempie.
Stan surowy zamknięty też kosztuje więcej
Drożej jest już na wcześniejszym etapie inwestycji. Stan surowy zamknięty kosztował około 4192–4193 zł/mkw., czyli ponad 503 tys. zł dla domu o powierzchni 120 mkw.
Miesiąc do miesiąca oznacza to wzrost o 106 zł za mkw. i 2,6 proc. W skali roku stan surowy zamknięty podrożał o 8,2 proc., przy wzroście usług o 21,9 proc. i materiałów o 2,2 proc.
Największą presję w tej części budowy tworzyły droższe prace dekarskie, które wzrosły o 28,4 proc. r/r. Wzrosty dotyczyły także fundamentów oraz stolarki drzwiowo-okiennej.
Co to oznacza dla osób budujących dom?
Dla inwestora najważniejszy wniosek jest praktyczny: rezerwa finansowa powinna dotyczyć przede wszystkim wynagrodzeń ekip. Stabilniejsze ceny materiałów nie równoważą szybko rosnących stawek wykonawców.
Dla osób planujących budowę oznacza to, że największą rezerwę finansową warto dziś przewidzieć na robociznę. Nawet przy stabilniejszych cenach materiałów koszt całej inwestycji może wzrosnąć, jeśli wykonawcy podniosą stawki.
0 Komentarze