Jeszcze kilka miesięcy temu lokaty z oprocentowaniem powyżej 4 proc. nie należały do rzadkości. Dziś takich ofert zostało zaledwie kilka. Najwyższą stawkę proponuje Inbank, ale część konkurentów właśnie obniżyła oprocentowanie.
Dane z 27 lipca 2026 r. pokazują, że część banków przycięła oprocentowanie. Dla klientów oznacza to konieczność szybkiego porównania nie tylko stawek, ale też limitów kwotowych i dodatkowych warunków.
Najważniejsze informacje
- Inbank podniósł oprocentowanie lokaty 12-miesięcznej z 4,10 do 4,15 proc. p.a.
- UniCredit obniżył stawkę z 4,00 do 3,70 proc., a Nest Bank z 3,60 do 3,50 proc.
- Drugie miejsce zajmuje BNP Paribas z lokatą na 4,03 proc. p.a.
- Po 4,00 proc. oferują BFF Banking Group, CA Auto Bank i Toyota Bank.
- Ranking uwzględnia wyłącznie oprocentowanie dla terminu 12 miesięcy, a jeden bank może pojawić się tylko raz.
Inbank odjeżdża konkurencji, ale oferta ma limit
Najwyżej w zestawieniu znalazła się Lokata standardowa Inbanku. Jest dostępna dla nowych i obecnych klientów, bez dodatkowych warunków, przy kwocie od 5000 do 50 000 zł.
To jedna z niewielu propozycji, które przekraczają granicę 4 proc. p.a. Depozyt objęty jest ochroną estońskiego systemu gwarantowania depozytów, co dla części klientów może być istotnym elementem decyzji.
Stawki powyżej 4 proc. są tylko dla wybranych
Drugie miejsce zajmuje Lokata Dynamiczny Zysk BNP Paribas z oprocentowaniem 4,03 proc. p.a.. Oferta dotyczy kwot od 1000 do 40 000 zł, ale wymaga statusu nowego klienta oraz założenia konta osobistego.
Na poziomie 4,00 proc. p.a. są trzy propozycje. BFF Banking Group oferuje taką stawkę przy kwocie od 5000 do 12 000 000 zł i rachunku depozytowym, CA Auto Bank przy 100–410 000 zł przez platformę Raisin, a Toyota Bank przy 2000–100 000 zł bez dodatkowych warunków.
Obniżki pokazują, że rynek robi się trudniejszy
Niżej w rankingu znalazł się UniCredit, który po obniżce oferuje 3,70 proc. p.a. przy kwocie od 1 do 25 000 000 zł i wymogu konta. To zmiana szczególnie widoczna, bo wcześniej bank miał 4,00 proc.
BOŚ i Santander Consumer Bank proponują po 3,60 proc. na nowe środki. Nest Bank i Raiffeisen Digital Bank mają po 3,50 proc., ING 3,25 proc., Volkswagen Bank 3,00 proc., Alior Bank i Credit Agricole po 2,80 proc., a Bank Pocztowy 2,50 proc.
Kto może zyskać, a kto musi uważać?
Najwięcej mogą zyskać osoby, które mieszczą się w limitach kwotowych najlepszych ofert i akceptują ich warunki. Dla innych atrakcyjna stawka może okazać się trudniej dostępna, bo pojawiają się wymogi konta, statusu nowego klienta, nowych środków albo korzystania z zagranicznego systemu gwarancji depozytów.
Różnica między oprocentowaniem 4,15 proc. a 3,50 proc. może w skali roku oznaczać zauważalnie wyższe odsetki. Dlatego przed założeniem lokaty warto porównać nie tylko reklamowaną stawkę, ale również warunki, limity kwotowe i wymagania banku.
0 Komentarze