50 groszy przy jednym zakupie łatwo zignorować. Problem pojawia się wtedy, gdy takich opakowań zbiera się kilkadziesiąt w miesiącu. Według analizy PanParagon przeciętny konsument może przez rok nie odzyskać około 160 zł z wpłaconych kaucji.
Choć pojedyncza kaucja wynosi tylko 50 gr, skala robi różnicę przy regularnych zakupach. Kluczowy jest jeden szczegół: pieniądze wracają dopiero wtedy, gdy opakowanie zostanie oddane.
Najważniejsze informacje
- Przeciętny konsument kupuje miesięcznie około 15 plastikowych butelek i 12 puszek objętych kaucją.
- Kaucja za pojedynczą butelkę lub puszkę wynosi 50 gr.
- To oznacza dodatkowy koszt około 13,50 zł miesięcznie, jeśli opakowania nie wrócą do systemu.
- Po oddaniu opakowań klient zwykle dostaje papierowy voucher do wykorzystania przy zakupach.
- Ważność takiego kwitu najczęściej wynosi 30 dni, a zgubiony voucher oznacza ryzyko straty.
Mała kaucja, większa roczna kwota
System kaucyjny opiera się na prostym mechanizmie: klient płaci więcej przy zakupie napoju, a pieniądze może odzyskać po zwrocie opakowania. Problem w tym, że przy codziennych zakupach drobne kwoty szybko się sumują.
Z wyliczeń opartych na analizie PanParagon wynika, że osoba kupująca średnio 15 plastikowych butelek i 12 puszek miesięcznie dopłaca w kaucjach około 13,50 zł. Jeśli nie oddaje opakowań, roczna strata może sięgnąć około 160 zł.
Voucher może być słabym punktem
Po zwrocie butelek i puszek do butelkomatu klient zwykle otrzymuje papierowy voucher. To on pozwala odzyskać kaucję przy kolejnych zakupach, ale sprawa budzi emocje, bo kwit można łatwo zgubić.
Dodatkowo jego ważność najczęściej wynosi tylko 30 dni. Dla części osób to drobiazg, ale dla innych to ryzyko realnej straty, zwłaszcza jeśli zwroty opakowań odbywają się nieregularnie.
Nieodebrane kaucje już liczone są w setkach milionów
Skala nieodebranych pieniędzy jest duża. Wartość kaucji, których konsumenci nie odzyskali, przekroczyła już 650 mln zł.
W pierwszych miesiącach działania systemu konsumenci nie odzyskali ponad 70 proc. wpłaconych kwot. Zgodnie z prawem środki te trafiły do operatorów i mogą być przeznaczone na koszty transportu, sortowania, punktów zbiórki oraz nowych automatów.
Co to oznacza dla kupujących?
Dla pojedynczej osoby kaucja może wyglądać jak niewielki dodatek do paragonu. Jednak przy regularnych zakupach to konkretny koszt, który wraca tylko wtedy, gdy opakowania faktycznie zostaną oddane, a voucher wykorzystany na czas.
Sama kaucja nie jest dodatkowym kosztem, jeśli opakowanie wróci do systemu. Problem pojawia się wtedy, gdy butelki i puszki trafiają do kosza albo voucher pozostaje niewykorzystany. W takich sytuacjach nawet niewielkie kwoty mogą z czasem zamienić się w zauważalną stratę.
0 Komentarze