Pokazują mundur i każą ratować konto. Policja ostrzega przed nowym oszustwem

  • 28 Lip 2026 | 10:34
  • 3 min. czytania
  • Komentarze(0)
Oszuści coraz częściej wykorzystują wideorozmowy, by podszywać się pod policjantów i pracowników banków. Mundur, profesjonalne tło i presja mają skłonić ofiarę do przelania pieniędzy na rzekomo bezpieczne konto. Policja przypomina, że obraz z kamery nie potwierdza tożsamości rozmówcy.
Pokazują mundur i każą ratować konto. Policja ostrzega przed nowym oszustwem

Z tego artykułu dowiesz się:

Więcej

Telefon dzwoni, a na ekranie pojawia się osoba w policyjnym mundurze. Twierdzi, że twoje pieniądze są zagrożone i trzeba działać natychmiast. Taki obraz może wyglądać wiarygodnie, ale właśnie na tym opiera się nowa metoda oszustów, przed którą ostrzega Komenda Główna Policji.

Przed takim schematem ostrzegły 21 lipca Biuro Zwalczania Przestępczości Ekonomicznej KGP oraz FinCERT.pl. Kluczowy jest jeden szczegół: kamera nie potwierdza tożsamości rozmówcy.

Najważniejsze informacje

  • Oszuści wykorzystują wideorozmowy, mundury i tła przypominające komisariat lub infolinię.
  • Rozmówca straszy próbą zaciągnięcia kredytu albo zagrożeniem środków na koncie.
  • Ofiara może zostać „przełączona” do fałszywego pracownika banku.
  • Pieniądze mają trafić na „konto techniczne” lub „bezpieczny rachunek”, który należy do przestępców.
  • Policja i NASK przypomniały też 24 lipca o oszustwach matrymonialnych.

Wideorozmowa ma uśpić czujność

Nowy wariant oszustwa bazuje na prostym mechanizmie: jeśli ktoś pojawia się na ekranie w mundurze albo na tle przypominającym komisariat, łatwiej wzbudza zaufanie. Dla wielu osób to może wyglądać jak potwierdzenie, że rozmawiają z prawdziwym funkcjonariuszem.

Policja podkreśla jednak, że taki obraz można spreparować. Strój można kupić, a tło przygotować tak, by wyglądało wiarygodnie. Już w marcu opisywano poznańską sprawę, w której wykorzystano nakładkę AI ukrywającą twarz rozmówcy.

Tak działa scenariusz wyłudzenia

Najpierw pojawia się presja: informacja o rzekomej próbie zaciągnięcia kredytu, zagrożeniu pieniędzy lub konieczności natychmiastowego działania. Potem rozmówca może przekonywać, że jedynym sposobem ochrony środków jest przelew na specjalny rachunek.

W niektórych przypadkach ofiara jest „przełączana” do kolejnej osoby, która udaje pracownika banku. To ma stworzyć wrażenie profesjonalnej procedury, choć w rzeczywistości cały kontakt prowadzi do jednego celu: przejęcia oszczędności.

Oszustwa matrymonialne wracają w tle ostrzeżeń

Policja i NASK przypomniały również o schematach matrymonialnych, w których przestępcy przez tygodnie budują relację, a dopiero później proszą o pieniądze. Powody bywają różne: choroba, problemy na lotnisku, zablokowane konto, przesyłka albo koszt przyjazdu do Polski.

Tu także działa emocjonalna presja, ale rozłożona w czasie. Ofiara ma uwierzyć, że pomaga bliskiej osobie, choć prośba o przelew jest elementem zaplanowanego oszustwa.

Jeden sygnał powinien natychmiast przerwać rozmowę

Policjant ani bank nigdy nie każą przelewać pieniędzy „dla bezpieczeństwa”. Nie proszą też o hasła, loginy ani kody autoryzacyjne. Jeśli podczas rozmowy pada takie polecenie, należy ją przerwać.

Nie należy oddzwaniać na numer podany przez rozmówcę. Trzeba samodzielnie skontaktować się z bankiem, korzystając z oficjalnego numeru lub numeru z odwrotu karty, a sprawę zgłosić policji.

Po czym poznać próbę oszustwa?

  • rozmówca wywołuje presję,
  • mówi o zagrożeniu pieniędzy,
  • każe nikomu nie mówić o rozmowie,
  • żąda przelewu,
  • prosi o kod BLIK,
  • prosi o kod SMS,
  • prosi o instalację programu.

Co to oznacza dla klientów banków?

Największe ryzyko jest praktyczne i natychmiastowe: decyzja podjęta pod presją może oznaczać utratę pieniędzy. Wideorozmowa, mundur i profesjonalnie brzmiące instrukcje nie są dowodem, że po drugiej stronie jest policjant albo pracownik banku.

W przypadku takich rozmów najbezpieczniejszą decyzją jest zakończenie połączenia i samodzielny kontakt z bankiem lub policją, korzystając z oficjalnych numerów. Kilka minut poświęconych na weryfikację może uchronić przed utratą oszczędności.

Data publikacji:
28 Lip 2026

0 Komentarze

Wpisz komentarz (od 5 do 5000 znaków)

Dziękujemy!

Twój komentarz został dodany. Po akceptacji, zostanie wyświetlony na stronie.

Podobne artykuły