Od wtorku kierowców czekają niższe limity cen na stacjach paliw. Benzyna 95 ma kosztować najwyżej 5,95 zł/l, a to może oznaczać zauważalną różnicę przy tankowaniu.
Nowe maksymalne stawki obejmują także benzynę 98 i olej napędowy. Kluczowy jest jeden szczegół: to nie są ceny sugerowane, lecz limity, których sprzedawcy nie powinni przekraczać.
Najważniejsze informacje
- Od wtorku benzyna 95 ma kosztować najwyżej 5,95 zł/l.
- Limit dla benzyny 98 wyniesie 6,54 zł/l, a dla diesla 6,26 zł/l.
- W poniedziałek maksymalne ceny były wyższe: 6,05 zł, 6,63 zł i 6,34 zł za litr.
- Dla porównania 31 marca limity wynosiły 6,16 zł, 6,76 zł i 7,60 zł za litr.
- Sprzedaż powyżej ceny maksymalnej grozi karą do 1 mln zł i kontrolami KAS.
Nowe limity są niższe niż dzień wcześniej
Zmiana dotyczy trzech najważniejszych paliw tankowanych przez kierowców. W porównaniu z poniedziałkiem maksymalna cena benzyny 95 spada o 10 gr na litrze, benzyny 98 o 9 gr, a oleju napędowego o 8 gr.
Największa różnica widoczna jest przy porównaniu z pierwszym dniem obowiązywania cen maksymalnych. 31 marca limit dla diesla wynosił aż 7,60 zł/l, podczas gdy od wtorku ma to być 6,26 zł/l.
Od czego zależy cena maksymalna?
Cena maksymalna wynika z określonej formuły. Uwzględnia ona średnią krajową cenę hurtową, akcyzę, opłatę paliwową, marżę w wysokości 0,30 zł/l oraz VAT.
Do 15 czerwca VAT na paliwa jest obniżony z 23 do 8 proc. Obniżona jest także akcyza: o 29 gr na litrze benzyny i 28 gr na litrze oleju napędowego, do minimum przewidzianego w Unii Europejskiej.
Kiedy stawki zaczynają obowiązywać?
Minister Energii publikuje obwieszczenia w dni robocze. Nowe stawki obowiązują od następnego dnia po ogłoszeniu w Monitorze Polskim.
Przed dniami wolnymi i świętami limit obowiązuje do najbliższego dnia roboczego włącznie. Kolejne obwieszczenie opublikowane we wtorek wyznaczy ceny maksymalne na środę.
Co to oznacza dla kierowców?
Dla kierowców najważniejszy jest prosty sygnał: na stacji nie powinni zapłacić więcej niż wskazują limity. Jeśli cena przy dystrybutorze byłaby wyższa, dla sprzedawcy może to oznaczać realne konsekwencje.
Za sprzedaż paliwa powyżej ceny maksymalnej grozi kara do 1 mln zł, a przestrzeganie zasad mogą sprawdzać kontrole Krajowej Administracji Skarbowej. Dlatego przy tankowaniu warto zwracać uwagę nie tylko na promocje, ale też na sam limit ceny za litr.
0 Komentarze