Od wtorku 16 czerwca na stacjach obowiązują niższe maksymalne ceny paliw. Dla kierowców to może oznaczać realną różnicę przy tankowaniu, choć kluczowy jest jeden szczegół: limity mogą zmieniać się każdego dnia roboczego.
To pierwszy raz od kilku dni, gdy limit dla najpopularniejszej benzyny wraca poniżej psychologicznej granicy 6 zł za litr. Dla kierowcy tankującego 50 litrów oznacza to nawet kilka złotych oszczędności przy jednym tankowaniu.
Najważniejsze informacje
- Pb95: maksymalnie 5,97 zł/l od wtorku 16 czerwca.
- Pb98: maksymalnie 6,52 zł/l, czyli o 6 gr mniej niż w poniedziałek.
- Olej napędowy: maksymalnie 6,37 zł/l, o 3 gr mniej niż dzień wcześniej.
- Limity wyznacza w dni robocze minister energii według algorytmu opartego m.in. na cenach hurtowych i podatkach.
- Niższy VAT 8 proc. obowiązuje do końca czerwca, ale obniżona akcyza wygasła 15 czerwca.
Pb95 znów poniżej 6 zł. O tyle spadły limity
We wtorek kierowcy zapłacą maksymalnie 5,97 zł za litr Pb95, 6,52 zł za litr Pb98 oraz 6,37 zł za litr oleju napędowego. W porównaniu z poniedziałkiem oznacza to spadek odpowiednio o 7 gr, 6 gr i 3 gr na litrze.
Sprawa budzi emocje, bo limity nie są stałe na dłuższy okres. Są ustalane w dni robocze i zaczynają obowiązywać od następnego dnia po publikacji w Monitorze Polskim.
Jutro ceny mogą wyglądać inaczej. Tak działa algorytm
Algorytm uwzględnia średnią cen hurtowych z poprzedniego dnia od pięciu największych uczestników rynku, a także VAT, akcyzę, opłatę paliwową oraz 0,30 zł za litr kosztów operacyjnych.
To oznacza, że ceny maksymalne mogą reagować na zmiany rynkowe z dnia na dzień. W dni wolne od pracy pozostaje ostatni opublikowany limit, więc kierowcy nie muszą śledzić nowych stawek w weekend lub święto, jeśli nie ma kolejnej publikacji.
Jedna ulga już zniknęła. Kierowców chroni teraz coś innego
Obniżony VAT na paliwa z 23 do 8 proc. został przedłużony do końca czerwca. Jednocześnie 15 czerwca wygasła obniżka akcyzy: 29 gr na litrze benzyny oraz 28 gr na litrze diesla.
Od 15 do 30 czerwca kierowców chronią więc przede wszystkim ceny maksymalne. Ten element pakietu CPN ma działać tak długo, jak niższy VAT, po czym cały pakiet ma zostać zakończony latem.
Ile można zaoszczędzić na jednym tankowaniu?
Kierowca tankujący 50 litrów Pb95 zapłaci maksymalnie 298,50 zł. Jeszcze dzień wcześniej byłoby to 302 zł. Różnica wynosi więc 3,50 zł na jednym tankowaniu.
Przy regularnym tankowaniu nawet niewielkie zmiany cen mogą przełożyć się na kilkadziesiąt złotych oszczędności miesięcznie
Na co zwrócić uwagę podczas tankowania?
Dla kierowców najważniejsza jest prosta zasada: od wtorku cena na stacji nie powinna przekraczać nowych limitów. Część osób może sporo zyskać zwłaszcza wtedy, gdy tankuje paliwo, którego limit spadł najbardziej, czyli Pb95.
Jednocześnie warto patrzeć na komunikaty z kolejnych dni roboczych, bo stawki mogą się zmieniać wraz z danymi hurtowymi i podatkami uwzględnianymi w algorytmie. Przy obecnych cenach paliw nawet kilka groszy na litrze może mieć znaczenie, dlatego tę zmianę kierowcy powinni śledzić na bieżąco.
0 Komentarze