Informujemy, że w związku z wejściem w życie RODO zmodyfikowaliśmy naszą politykę prywatności ×

Pętla kredytowa - jak nie dać się złapać?

Fot.

Twoja sytuacja finansowa jest całkiem stabilna, nic więc nie stoi na przeszkodzie, abyś wziął niewielki kredyt na nową lodówkę. Spłacasz regularnie raty, gdy nagle okazuje się, że twój samochód uległ awarii. Naprawa będzie sporo kosztować, a ty nie masz wystarczających oszczędności. Postanawiasz więc wziąć chwilówkę. Jest ci coraz trudniej spłacać należności, dlatego bierzesz kolejną pożyczkę, aby oddać zaległe raty. Właśnie zaczynasz wpadać w spiralę zadłużenia.

Pętla kredytowa (nazywana również spiralą długów) to zjawisko, które w Polsce staje się coraz bardziej powszechne. Polega ono na spłacie jednego zobowiązania kolejnym. W uproszczeniu można więc powiedzieć, że osoby, które wpadają w pętlę długów, zaciągają kolejne kredyty i pożyczki, ponieważ nie radzą sobie ze spłatą bieżących rat. W konsekwencji dług staje się coraz większy i coraz trudniej go spłacić. Co zrobić, aby nie wpaść w pętlę kredytową? Po której pożyczce należy powiedzieć stop?

Bierz tyle, ile dasz radę spłacić

Według raportu InfoDług liczba zadłużonych Polaków na koniec 2016 roku wyniosła ponad 2 mln, a łączna kwota ich zaległości - 53,69 mld zł. Widać więc, że mamy problem z terminowym regulowaniem należności i często bierzemy na siebie więcej zobowiązań finansowych niż powinniśmy. Jak tego uniknąć? Zanim weźmiesz kolejny kredyt lub pożyczkę, zastawów się dobrze, czy spłata comiesięcznej raty nie będzie zbyt dużym obciążeniem dla twojego budżetu. Gdzie tkwi pułapka?

Przypuśćmy, że rata nowego zobowiązania będzie wynosiła 100 zł. Myślisz, że to niewiele, dlatego zgadzasz się wziąć następny kredyt. Jeżeli jednak masz kilka zobowiązań i zsumujesz wszystkie raty (nawet te po 100 zł), okaże się, że musisz oddawać bankom i firmom pożyczkowym kilkukrotnie więcej. Podejmując decyzję o zaciągnięciu kolejnej pożyczki przelicz, ile wyniesie suma wszystkich rat. Pozostała kwota musi ci wystarczyć na opłaty, jedzenie, środki czystości i inne niezbędne wydatki.

Uważaj na darmowe pożyczki

Wiele osób uważa, że przyczyną spirali zadłużenia są tzw. chwilówki. Pożyczkę pozabankową otrzymasz w ciągu kilkunastu minut, a wszystkie formalności wypełnisz przez internet. To sprawia, że w razie finansowych trudności sięgamy po nie znacznie chętniej niż po tradycyjne kredyty. Pamiętaj jednak, że w samych chwilówkach nie ma nic złego. Problem pojawia się wówczas, gdy zaciągasz więcej pożyczek, niż pozwalają na to twoje możliwości finansowe. Zwróć też uwagę, że jeśli korzystasz z darmowej pożyczki, nie zapłacisz odsetek tylko wówczas, gdy oddasz zobowiązanie w wyznaczonym terminie. W przeciwnym razie pożyczkodawca ma prawo naliczyć ci dodatkowe odsetki, przez co koszt zobowiązania wzrośnie. Gdy już decydujesz się na chwilówkę, zawsze pomyśl, czy uda ci się spłacić dług. Bywa to o tyle trudne, że pożyczki nie spłacasz w ratach, tylko w formie jednorazowego przelewu. Pomyśl więc czy nie lepiej skorzystać z karty kredytowej lub tradycyjnej pożyczki, którą będziesz spłacać w ratach.

Jak wyjść z pętli kredytowej?

W spiralę kredytową znacznie łatwiej wpaść niż z niej wyjść. Nie oznacza to jednak, że pozbycie się długów jest niemożliwe.

Poznaj sposoby na wyjście ze spirali długów

Co zrobić, aby raz na zawsze skończyć z pętlą zobowiązań? Przede wszystkim nie udawaj, że problem cię nie dotyczy. Zacznij od ustalenia, ile naprawdę wynoszą twoje zobowiązania. Spisz na kartce wysokość niespłaconych pożyczek, zaległych rachunków, a nawet drobnych kwot pożyczanych od znajomych i rodziny.

Następnie zastanów się, w jaki sposób możesz zdobyć środki na spłatę długów. W tym celu będziesz musiał zredukować wydatki albo zwiększyć swoje dochody. Regularne prowadzenie domowego budżetu pozwoli ci lepiej planować wydatki i uchroni przed niechcianymi zakupami. Postaraj się także znaleźć dodatkowe, płatne zajęcie. Opieka nad dzieckiem lub korepetycje pozwolą ci zarobić nawet kilkaset złotych miesięcznie. Na koniec najważniejsze. Bądź cierpliwy i konsekwentny. Wychodzenie z długów to często długi proces, jednak jeśli będziesz wytrwały, z pewnością ci się uda.