Informujemy, że w związku z wejściem w życie RODO zmodyfikowaliśmy naszą politykę prywatności ×

Wygodna forma płatności: opaska płatnicza mBanku

Fot.

Uwierzysz, że kiedy wychodzę z domu nie muszę zabierać ani portfela ani telefonu, a wciąż mogę płacić za zakupy? Pojawiła się nowa forma płatności – opaska płatnicza w mBanku. Przetestowałem ją i z przyjemnością korzystam z niej codziennie. Jak ją zamówić i z niej korzystać? Sprawdź z moją pomocą.

Nie będę ukrywał – uwielbiam płatności bezgotówkowe. Przetestowałem już płacenie kartą (debetową i kredytową), płatność zbliżeniową telefonem i zegarkiem (korzystam z Google Pay). To prawda, transakcje wykonuję szybciej i prościej, ale nie jest to rozwiązanie idealne.

Zegarek i telefon to formy płatności, które potrzebują do działania prądu, a jak wiadomo, akumulator potrafi rozładować się w najmniej spodziewanym momencie (np. przed samym podejściem do kasy). Czy w takiej sytuacji jest alternatywa do standardowej płatności przy użyciu karty? Tak, to opaska płatnicza.

Opaska płatnicza mBanku to nowoczesna forma płatności

Pod koniec czerwca mBank wprowadził do oferty opaskę płatniczą. To silikonowa bransoletka, do której włożona jest mikrokarta (karta płatnicza wielkości karty Mini SIM, wykorzystywanej jeszcze nie tak dawno w telefonach komórkowych). Przy użyciu tej opaski można nie tylko płacić zbliżeniowo np. w sklepach, ale też wypłacać gotówkę z bankomatów.

Jestem naprawdę zadowolony z korzystania z opaski, którą zamówiłem kiedy tylko się o niej dowiedziałem. Jest dla mnie uzupełnieniem dla Google Pay. Używam jej przede wszystkim wtedy, kiedy nie mam przy sobie portfela ani telefonu – np. kiedy po bieganiu chcę kupić coś do picia. Sprawdza się też dobrze, kiedy się spieszę i nie mam czasu na wyjęcie portfela czy telefonu. Opaskę mam cały czas na ręce, więc mogę wygodnie jej użyć.

Jak dostać opaskę zbliżeniową mBanku i zacząć jej używać?

1. Pierwszym krokiem jest zamówienie opaski. Jeśli jesteś już klientem mBanku, to opaskę możesz zamówić po zalogowaniu się do bankowości internetowej. Jeżeli nie korzystasz jeszcze z usług mBanku, to możesz zawnioskować o konto osobiste. Dzięki niemu będziesz miał dostęp do jednej z lepszych aplikacji mobilnych, prostej w obsłudze bankowości internetowej oraz oczywiście opaski płatniczej.



2. Opaskę przywiezie ci kurier. W przesyłce z banku (zapakowanej w estetyczne pudełko) znajdziesz:

  • dwie opaski – czarną i czerwoną,
  • kopertę z kartą, informacjami o jej limitach, o tym, jak aktywować kartę i korzystać z opaski.

Przygotowanie opaski do użytku zajmie ci nie więcej niż 3 minuty:

  • wyłamujesz mikrokartę,
  • wybierasz bardziej pasującą ci opaskę,
  • wkładasz do niej kartę,
  • logujesz się do bankowości internetowej lub aplikacji mobilnej i aktywujesz kartę (m.in. nadajesz jej PIN),
  • gotowe! Możesz już płacić opaską.

Płatność opaską jest bardzo szybka – wystarczy zbliżyć ją do terminala, a transakcję w kwocie powyżej 50 zł potwierdzić PIN-em.

Za wydanie opaski zapłacisz 50 zł. To jedyny koszt z nią związany, jaki poniesiesz w trakcie korzystania z niej. W przeciwieństwie do zwykłych kart do konta, opłata za użytkowanie opaski nie będzie pobrana nawet, jeśli nie zapłacisz nią 5 razy w miesiącu. Co ci więc szkodzi ją przetestować?

Płatności opaską – gdzie możesz ją wykorzystać?

Opaską możesz płacić we wszystkich punktach handlowo-usługowych przyjmujących płatności zbliżeniowe, czyli praktycznie w każdym sklepie, automacie z przekąskami czy za bilet komunikacji miejskiej. Masz także możliwość wypłaty gotówki z bankomatów Euronet i Planet Cash (aktualnie to 810 urządzeń).

Zobacz, jak ja płacę opaską zbliżeniową >>

Wearables a płatności mobilne

Opaski płatnicze, zegarki (z usługą Google Pay, Apple Pay czy Garmin Pay), opaski fitness (z usługą Garmin Pay czy Firbit Pay) czy np. pierścionki to tzw. urządzenia ubieralne (z ang. Wearables).

Wearables
Mastercard podaje, że już w 2016 r. globalna sprzedaż urządzeń ubieralnych osiągnęła wartość 16,2 mld USD. Wg prognoz, w 2020 r. 62 proc. urządzeń ubieralnych będzie wyposażonych w funkcję płatniczą, a do 2021 r. wartość sprzedawanych urządzeń ubieralnych wzrośnie do 150 mld USD rocznie.

Po pierwszych dniach korzystania z opaski płatniczej mBanku uważam, że jest to naprawdę fajny gadżet. Jest lekka, a płatność zbliżeniowa przy jej użyciu sprowadza się tylko to przyłożenia jej do terminala. Cieszy też to, że rozwija się polski rynek wearables – dotychczas przedpłacone opaski płatnicze były oferowane tylko uczestnikom takich imprez jak np. gdyński festiwal Open'er. Teraz, dzięki mBankowi, takie produkty mają szanse zyskać na popularności. A wy co sądzicie o takich gadżetach? Napiszcie w komentarzu.


Podobne artykuły