Oddajesz butelkę lub puszkę, ale automat jej nie przyjmuje albo sklep odmawia zwrotu kaucji? Takie sytuacje zdarzają się coraz częściej. Do Głównego Inspektoratu Ochrony Środowiska wpłynęły już 104 skargi i zgłoszenia dotyczące działania systemu kaucyjnego.
Dla konsumentów stawką jest najczęściej 50 gr kaucji, ale sprawa budzi emocje, bo problemy pojawiają się przy codziennych zakupach. Kluczowy jest jeden szczegół: opakowanie musi mieć znak kaucyjny i nadawać się do zwrotu.
Najważniejsze informacje
- GIOŚ odnotował 104 skargi, zgłoszenia i wnioski o interwencję dotyczące systemu kaucyjnego.
- Kaucja wynosi 50 gr za plastikowe butelki do 3 l i metalowe puszki do 1 l.
- Od 2026 r. system ma objąć także szklane butelki wielokrotnego użytku do 1,5 l z kaucją 1 zł.
- Zwrot kaucji nie wymaga paragonu, ale opakowanie musi mieć znak kaucyjny i nie może być zgniecione.
- Skargi należy kierować do wojewódzkich inspektoratów ochrony środowiska.
Najwięcej emocji budzą zwroty w sklepach
Najczęściej zgłaszane problemy dotyczą awarii automatów, przepełnionych recyklomatów oraz odmów ręcznego przyjmowania opakowań przez sklepy. Konsumenci skarżą się też na odmowy rozliczenia kaucji i natychmiastowej realizacji bonów.
Na liście problemów pojawia się również żądanie paragonu, mimo że zwrot kaucji za opakowanie ze znakiem kaucyjnym nie powinien być od niego uzależniony. Dla innych klientów kłopotem jest brak obsługi późnym wieczorem, gdy działają wyłącznie kasy samoobsługowe.
Jeden szczegół może zdecydować o zwrocie pieniędzy
System obejmuje obecnie napoje w plastikowych butelkach do 3 l oraz metalowych puszkach do 1 l. Aby odzyskać kaucję, opakowanie musi być objęte systemem i oznaczone odpowiednim znakiem kaucyjnym.
Nie wystarczy więc samo przyniesienie butelki lub puszki do sklepu. Opakowanie powinno być zachowane w stanie umożliwiającym zwrot, co w praktyce oznacza, że nie powinno być zgniecione.
Kiedy sklep nie powinien odmówić zwrotu?
- opakowanie ma znak kaucyjny,
- nie jest zgniecione,
- mieści się w systemie,
- nie trzeba okazywać paragonu.
Inspekcja może interweniować
Skargi trafiają do wojewódzkich inspektoratów ochrony środowiska, które weryfikują zgłoszone sprawy. W razie stwierdzenia nieprawidłowości możliwe jest nakładanie administracyjnych kar pieniężnych.
Dotąd nie było odwołań od decyzji. Z czterech skarg na kontrole trzy uznano za bezzasadne, a jedna nadal jest rozpatrywana.
Kiedy sklep może odmówić?
- opakowanie jest mocno uszkodzone,
- nie ma oznaczenia systemu,
- nie należy do systemu kaucyjnego.
System może się jeszcze rozszerzyć
Ministerstwo klimatu zapowiada, że po wakacjach przedstawi szczegóły rozszerzenia systemu o jednorazowe szklane butelki po alkoholu. Chodzi między innymi o „małpki”, butelki po wódce oraz butelki po winie.
To może oznaczać dużą zmianę dla osób, które regularnie kupują napoje w takich opakowaniach. Na konkretne rozwiązania trzeba jednak poczekać, bo szczegóły mają zostać dopiero przedstawione.
Co to oznacza dla klientów?
W praktyce najważniejsze jest sprawdzanie oznaczeń na opakowaniach i zachowywanie ich w stanie umożliwiającym zwrot. Jeśli sklep odmawia przyjęcia opakowania, rozliczenia kaucji albo żąda paragonu, konsument może zgłosić sprawę do właściwego inspektoratu.
Dla jednych to tylko drobne kwoty, dla innych ryzyko realnej straty przy większej liczbie opakowań. Dlatego przy systemie kaucyjnym warto pilnować zasad, bo o odzyskaniu pieniędzy może zdecydować szczegół widoczny na etykiecie.
0 Komentarze