Nawet 4200 zł premii za otwarcie konta firmowego brzmi atrakcyjnie. W praktyce pełną kwotę otrzymają jednak tylko przedsiębiorcy, którzy przez cały rok będą regularnie spełniać warunki promocji.
Promocja „Łatwiejszy pierwszy rok” ma ruszyć 1 lipca 2026 r. i potrwać do 30 września 2026 r. Dla części jednoosobowych firm może to być realny zastrzyk gotówki, dla innych — oferta, którą trzeba dokładnie przeliczyć.
Najważniejsze informacje
- Premia wynosi maksymalnie 4200 zł w ciągu roku.
- Do zdobycia jest 10 proc. zwrotu za płatności kartą, maksymalnie 250 zł miesięcznie.
- Dodatkowe 100 zł miesięcznie można otrzymać za przelew do ZUS lub KRUS na co najmniej 300 zł.
- Promocja dotyczy JDG rozliczających się przez KPiR, ryczałt lub kartę podatkową.
- Bonus trzeba rozliczyć jako przychód z działalności gospodarczej.
Premia jest wysoka, ale wypłacana w częściach
Największa część bonusu pochodzi ze zwrotu za płatności kartą Visa Business lub Mastercard Business. Bank zwróci 10 proc. wartości takich transakcji, ale nie więcej niż 250 zł miesięcznie. Przez 12 miesięcy daje to maksymalnie 3000 zł.
Druga część nagrody jest powiązana z regularnym przelewem do ZUS lub KRUS. Jeśli przelew wyniesie co najmniej 300 zł, przedsiębiorca może dostać 100 zł miesięcznie, czyli łącznie do 1200 zł w roku.
Jak uzbierać 4200 zł?
- do 250 zł miesięcznie zwrotu za płatności kartą,
- 100 zł miesięcznie za przelew do ZUS lub KRUS,
- maksymalnie przez 12 miesięcy.
Jeden pakiet warunków decyduje o wypłacie
Żeby otrzymywać miesięczne transze premii, samo otwarcie konta nie wystarczy. Przedsiębiorca musi aktywować Płatności za faktury KSeF w Moje ING, utrzymywać aktywną kartę i pilnować salda.
Warunek salda jest konkretny: na koncie musi być minimum 4000 zł na koniec przynajmniej jednego dnia w każdym miesiącu. To może oznaczać dużą zmianę dla firm, które na bieżąco przenoszą środki między rachunkami lub wypłacają je zaraz po wpływie.
Kto nie dostanie premii?
- osoby mające firmowe konto ING na wskazany dzień,
- uczestnicy poprzedniej edycji promocji,
- przedsiębiorcy niespełniający warunków dotyczących formy rozliczeń.
Kto może złożyć wniosek?
Oferta jest kierowana do jednoosobowych działalności gospodarczych rozliczających się uproszczoną formą: przez KPiR, ryczałt albo kartę podatkową. Warunkiem jest też brak firmowego rachunku ING przypisanego do danego NIP na dzień 30 czerwca 2026 r.
Z promocji nie skorzystają przedsiębiorcy, którzy wcześniej brali udział w tej samej akcji. To ograniczenie może być istotne dla osób, które już testowały firmową ofertę banku i liczą na ponowne naliczenie bonusu.
Nie każda operacja będzie miała znaczenie
W zasadach promocji wskazano także, że do obrotu nie liczą się m.in. wpłaty i wypłaty gotówki oraz zasilenia Revolut, ZEN i Wise. To ważne, bo część przedsiębiorców może zakładać, że każda aktywność na rachunku pomoże w spełnieniu warunków.
Niezależnie od premii bank deklaruje 24 miesiące bez opłat za prowadzenie konta, krajowe przelewy w złotych oraz przelewy SEPA w euro przez internet. To osobny element oferty, który nie zastępuje warunków potrzebnych do uzyskania bonusu.
Co to oznacza dla przedsiębiorcy?
W praktyce promocja może być korzystna dla firm, które regularnie płacą kartą, wykonują przelewy do ZUS lub KRUS i są w stanie utrzymać wymagane saldo. Wtedy maksymalna premia staje się osiągalna, choć rozłożona na miesięczne wypłaty.
Trzeba też pamiętać, że otrzymany bonus nie jest neutralny podatkowo dla firmy — należy go rozliczyć jako przychód z działalności gospodarczej. Przed złożeniem wniosku warto policzyć skutki i sprawdzić, czy warunki promocji pasują do realnego sposobu prowadzenia biznesu.
0 Komentarze