Mieszkania drożeją, ale nie wszędzie. Są miasta, gdzie kupujący mają przewagę

  • 23 Lip 2026 | 10:25
  • 3 min. czytania
  • Komentarze(0)
Rynek mieszkań z drugiej ręki znów przyspieszył, ale sytuacja kupujących jest bardzo różna w zależności od miasta. Podczas gdy w części lokalizacji ceny kawalerek rosną nawet o kilkanaście procent, w innych nadal można znaleźć oferty tańsze niż przed rokiem i skuteczniej negocjować cenę.
Mieszkania drożeją, ale nie wszędzie. Są miasta, gdzie kupujący mają przewagę

Z tego artykułu dowiesz się:

Więcej

Czy dziś da się jeszcze kupić mieszkanie z rabatem? Tak, ale coraz częściej zależy to od miasta. Nowe dane pokazują, że podczas gdy w największych metropoliach ceny pozostają wysokie, w części mniejszych ośrodków kupujący nadal mają większe pole do negocjacji.

Dane Otodom Analytics dla 39 największych miast pokazują wyraźne rozwarstwienie rynku. Warszawa, Kraków czy Wrocław pozostają drogie, ale w mniejszych ośrodkach część osób może sporo zyskać przy negocjacjach.

Najważniejsze informacje

  • Największe różnice cenowe dotyczyły mieszkań do 40 mkw.
  • W Wałbrzychu średnia cena kawalerek spadła o 12,6 proc. r/r, do 4811 zł/mkw.
  • W Olsztynie kawalerki podrożały o 15,8 proc. r/r, a w Bydgoszczy o 13,3 proc.
  • W Warszawie kawalerki kosztowały średnio 19 695 zł/mkw., przy wzroście o 3,3 proc. r/r.
  • Największa szansa na niższą cenę pojawia się lokalnie, zwłaszcza na słabszych i mniejszych rynkach.

Metropolie trzymają stawki, mniejsze rynki dają więcej miejsca do negocjacji

Najdroższe miasta nie pokazują gwałtownych ruchów w ofertach sprzedających. W Warszawie, Gdańsku i Krakowie ceny kawalerek rosły umiarkowanie, ale nadal utrzymywały się na bardzo wysokim poziomie.

W Warszawie średnia cena mieszkań do 40 mkw. wyniosła 19 695 zł/mkw., w Gdańsku 18 344 zł/mkw., a w Krakowie 18 115 zł/mkw. Roczne wzrosty były tam relatywnie spokojne: odpowiednio 3,3 proc., 3,8 proc. i 2,4 proc.

Gdzie jest najdrożej?

  • Warszawa – 19 695 zł/mkw.
  • Gdańsk – 18 344 zł/mkw.
  • Kraków – 18 115 zł/mkw.

Gdzie ceny spadają?

  • Wałbrzych
  • Kielce
  • Dąbrowa Górnicza
  • Ruda Śląska

Kawalerki najmocniej pokazują różnice między miastami

To właśnie najmniejsze lokale najmocniej pokazują, jak różne są dziś lokalne rynki. W jednym mieście ceny wyraźnie spadają, w innym rosną dwucyfrowo, co może oznaczać dużą zmianę dla osób kupujących pierwsze mieszkanie lub lokal pod wynajem.

Najmocniejszy spadek w tej grupie odnotowano w Wałbrzychu, gdzie średnia cena kawalerek spadła do 4811 zł/mkw.. Po drugiej stronie znalazł się Olsztyn ze wzrostem o 15,8 proc., Bydgoszcz z 13,3 proc. oraz Włocławek i Tarnów, gdzie ceny wzrosły po 9,3 proc. r/r.

Większe mieszkania nie drożeją wszędzie

W przypadku mieszkań o powierzchni 40–59 mkw. obniżki pojawiły się m.in. w Kielcach, Dąbrowie Górniczej i Wałbrzychu. Skala spadków wyniosła odpowiednio 4,0 proc., 3,4 proc. i 3,3 proc. rok do roku.

Przy większych lokalach, od 60 do 89 mkw., najmocniejsze wzrosty zanotowano w Gdyni i Gliwicach. Ceny wzrosły tam odpowiednio o 14,1 proc. i 9,1 proc., podczas gdy spadki pojawiły się m.in. w Rudzie Śląskiej oraz Wałbrzychu.

Co to oznacza dla kupujących?

Średnia cena ofertowa coraz częściej powinna być traktowana jako punkt startu, a nie ostateczna kwota transakcji. Największe pole do rozmów widać tam, gdzie lokalny rynek jest słabszy albo mniej płynny niż w największych aglomeracjach.

Dla kupujących oznacza to prosty wniosek: lokalizacja dziś przesądza nie tylko o cenie, ale też o sile negocjacyjnej. W dużych miastach nadal trzeba liczyć się z wysokimi stawkami za metr, natomiast poza metropoliami realna szansa na rabat może być większa.

Data publikacji:
23 Lip 2026

0 Komentarze

Wpisz komentarz (od 5 do 5000 znaków)

Dziękujemy!

Twój komentarz został dodany. Po akceptacji, zostanie wyświetlony na stronie.

Podobne artykuły