ING daje 600 zł i 5,50% na oszczędności. Jeden błąd może pozbawić cię bonusu

  • 20 Maj 2026 | 21:42
  • 3 min. czytania
  • Komentarze(0)
ING Bank Śląski oferuje nawet 5,50% na koncie oszczędnościowym i 600 zł premii za konto. Problem w tym, że bank stawia kilka warunków, a pominięcie jednego z nich może oznaczać utratę bonusu albo niższe oprocentowanie.
ING daje 600 zł i 5,50% na oszczędności. Jeden błąd może pozbawić cię bonusu

Z tego artykułu dowiesz się:

Więcej

600 zł premii i 5,50% na oszczędnościach brzmią jak jedna z najmocniejszych promocji bankowych ostatnich miesięcy. Problem w tym, że ING wymaga spełnienia kilku warunków, a jeden pominięty krok może oznaczać utratę części korzyści.

Promocje mają konkretne terminy i wymagania, dlatego część osób może sporo zyskać, a dla innych to ryzyko realnej straty czasu lub niższego oprocentowania. Najważniejsze są daty, aktywność na koncie i spełnienie warunków w aplikacji oraz płatnościach.

Najważniejsze informacje

  • Promocyjne oprocentowanie 5,50% rocznie na OKO dla nowych klientów obowiązuje tylko do 1 czerwca 2026 r.
  • Najwyższa stawka ma obowiązywać przez 3 miesiące i obejmuje środki do limitu sięgającego prawie 400 tys. zł.
  • Trzeba otworzyć konto osobiste i OKO, wykonać 15 płatności kartą lub Blikiem oraz zalogować się do aplikacji co najmniej 3 razy.
  • Obecni klienci mogą dostać 4,50% rocznie, jeśli wpłacą nowe środki względem salda z 7 maja 2026 r.
  • Do 10 czerwca 2026 r. trwa też promocja 600 zł za konto, ale ona również wymaga spełnienia kilku warunków.

Nie wystarczy samo założenie konta

Najwyższe promocyjne oprocentowanie ING Bank Śląski kieruje do nowych klientów, którzy zdecydują się na konto osobiste i Otwarte Konto Oszczędnościowe. Sama wpłata pieniędzy nie wystarczy, bo bank wymaga także aktywności: płatności kartą lub Blikiem oraz logowań do aplikacji.

To może oznaczać dużą różnicę dla osób, które chcą wykorzystać limit środków sięgający prawie 400 tys. zł. Jednocześnie promocja jest czasowa, więc decyzję trzeba zestawić z warunkami, które trzeba wykonać w praktyce.

Jeden szczegół może zablokować 5,50%

Promocja obejmuje także szczególną sytuację osób, które już miały Otwarte Konto Oszczędnościowe. Takie OKO kwalifikuje się tylko wtedy, gdy od 12 maja 2025 r. miało średnie saldo maksymalnie 10 zł i było nieaktywne.

Ten warunek może być kluczowy, bo nawet niewielka wcześniejsza aktywność lub wyższe saldo może wpłynąć na dostęp do najlepszej stawki. Dla klientów, którzy nie pamiętają historii rachunku, sprawa budzi emocje właśnie przez ten techniczny, ale bardzo praktyczny wymóg.

Obecni klienci dostaną mniej

Dla obecnych klientów dostępna jest osobna oferta z oprocentowaniem 4,50% rocznie. Warunkiem jest wpłata nowych środków liczonych względem salda z 7 maja 2026 r.

Na tym jednak nie koniec. Na koniec promocji saldo musi być wyższe od początkowego, co oznacza, że samo chwilowe przelanie pieniędzy może nie wystarczyć do utrzymania preferencyjnych zasad.

600 zł premii za konto też nie działa automatycznie

Równolegle ING prowadzi promocję 600 zł za konto, dostępną do 10 czerwca 2026 r. Skierowana jest do osób, które od 1 stycznia 2025 r. do 8 kwietnia 2026 r. nie miały rachunku w ING.

Warunki obejmują m.in. zgody marketingowe udzielone w ciągu 14 dni, wpływy po minimum 1000 zł w 2 z 3 miesięcy, po 5 transakcji miesięcznie przez 3 miesiące, 3 logowania w aplikacji oraz co najmniej 600 zł na OKO między 3 a 10 września. To zestaw wymagań, który trzeba zaplanować, a nie zostawiać na ostatnią chwilę.

Ile można realnie zyskać?

Przy większych oszczędnościach różnica między standardowym a promocyjnym oprocentowaniem może oznaczać nawet kilkaset złotych dodatkowych odsetek. Dlatego dla części klientów spełnienie warunków promocji może być realnie opłacalne.

Najwięcej tracą ci, którzy przegapią warunki

Niespełnienie warunków oznacza utratę podwyższonego oprocentowania albo premii. W praktyce różnica może być widoczna szczególnie przy większych kwotach na OKO lub wtedy, gdy klient liczy równocześnie na odsetki i 600 zł bonusu.

Przy koncie osobistym trzeba też uwzględnić możliwe opłaty, w tym 0–10 zł za kartę oraz koszty wypłat z obcych bankomatów. Zanim pieniądze trafią na rachunek, warto policzyć skutki i sprawdzić warunki, bo w tej promocji najwięcej tracą ci, którzy przegapią jeden obowiązkowy krok.

Data publikacji:
20 Maj 2026

0 Komentarze

Wpisz komentarz (od 5 do 5000 znaków)

Dziękujemy!

Twój komentarz został dodany. Po akceptacji, zostanie wyświetlony na stronie.

Podobne artykuły