Łatwiej unikniesz długów po zmarłym. Rząd szykuje ważną zmianę

  • 09 Cze 2026 | 08:40
  • 3 min. czytania
  • Komentarze(0)
Osoby, które nie chcą odziedziczyć cudzych długów, mogą w przyszłości zyskać ważne ułatwienie. Planowane zmiany przepisów pozwolą wcześniej odrzucić spadek, bez czekania na decyzje innych krewnych. To ma ograniczyć ryzyko kosztownej pomyłki i sporów o terminy.
Łatwiej unikniesz długów po zmarłym. Rząd szykuje ważną zmianę

Z tego artykułu dowiesz się:

Więcej

Planowana zmiana w przepisach spadkowych ma usunąć pułapkę, przez którą można nieświadomie przejąć cudze zobowiązania. Kluczowa ma być możliwość odrzucenia spadku zawczasu, zanim sytuacja w rodzinie formalnie się wyjaśni.

Projekt nowelizacji kodeksu cywilnego i kodeksu postępowania cywilnego przygotowała Komisja Kodyfikacyjna Prawa Cywilnego. Dokument jest w Ministerstwie Sprawiedliwości i ma wkrótce trafić do konsultacji, a sprawa budzi emocje, bo dotyczy realnego ryzyka dziedziczenia długów.

Najważniejsze informacje

  • Obecnie oświadczenie o odrzuceniu spadku trzeba złożyć w ciągu 6 miesięcy od powołania do spadku.
  • Problem polega na tym, że oświadczenia nie można skutecznie złożyć ani za późno, ani za wcześnie.
  • Największe trudności mają dalsi krewni, którzy czekają na decyzje najbliższej rodziny zmarłego.
  • Projekt przewiduje możliwość składania oświadczeń zawczasu, jeszcze przed decyzjami bliższych spadkobierców.
  • Zmiana ma ograniczyć ryzyko przejęcia cudzych długów oraz liczbę spraw o przywrócenie terminu.

Jeden termin, który dziś może kosztować najwięcej

Obecne przepisy wymagają, by spadkobierca pilnował sześciomiesięcznego terminu na odrzucenie spadku. W teorii zasada jest prosta, ale w praktyce kluczowy jest jeden szczegół: moment, od którego ten termin zaczyna biec.

Pułapka dotyczy zwłaszcza osób z dalszej rodziny. Mogą one nie wiedzieć, kiedy najbliżsi krewni zmarłego podejmą decyzję, a jednocześnie muszą uważać, by nie zareagować w niewłaściwym momencie. Dla części spadkobierców to może oznaczać dużą zmianę, bo ryzyko błędu formalnego jest dziś bardzo konkretne.

Co ma się zmienić?

Projekt zakłada, że spadkobierca będzie mógł złożyć oświadczenie o odrzuceniu spadku wcześniej, nawet zanim najbliżsi krewni zmarłego zdecydują, czy spadek przyjmują, czy odrzucają. To rozwiązanie ma uprościć sytuacje, w których kolejni członkowie rodziny czekają na ruch osób stojących bliżej w kolejności dziedziczenia.

W praktyce chodzi o usunięcie formalnej pułapki, w której ostrożny spadkobierca może działać za wcześnie, a zwlekający — za późno. Nowe zasady mają dać większą przewidywalność osobom, które nie chcą ryzykować odpowiedzialności za zobowiązania pozostawione przez zmarłego.

Kto może najbardziej zyskać?

Najbardziej zainteresowani zmianą mogą być dalsi krewni, którzy dziś często muszą obserwować decyzje bliższej rodziny i dopiero później podejmować własne kroki. To właśnie w takich sytuacjach najłatwiej o pomyłkę, opóźnienie albo konieczność dodatkowego postępowania.

Projekt nie znosi samego znaczenia oświadczenia o odrzuceniu spadku, ale może zmienić moment, w którym da się działać bez czekania na innych. Dla osób obawiających się długów spadkowych część ryzyka może zostać ograniczona.

Mniej spraw o przywrócenie terminu

Jednym z celów nowelizacji jest zmniejszenie liczby spraw sądowych o przywrócenie terminu na odrzucenie spadku. Dziś takie postępowania nie zawsze kończą się po myśli spadkobierców, a sama konieczność ich prowadzenia oznacza dodatkowy stres i formalności.

Jeśli projektowane przepisy wejdą w życie, część osób będzie mogła wcześniej zabezpieczyć swoją sytuację i uniknąć sporu o to, czy termin został dochowany. To ważne, bo w sprawach spadkowych opóźnienie lub źle wybrany moment działania może mieć wymierne skutki finansowe.

Co to oznacza w praktyce dla spadkobierców?

Planowana zmiana ma przede wszystkim ułatwić uniknięcie nieświadomego przejęcia cudzych zobowiązań. Nie chodzi o automatyczne zwolnienie z odpowiedzialności, lecz o prostszy moment złożenia oświadczenia, gdy ktoś nie chce przyjąć spadku obciążonego długami.

Na decyzje trzeba jeszcze poczekać, bo projekt ma trafić do konsultacji. Już teraz widać jednak, że dla wielu rodzin stawką nie będzie sama formalność, lecz ochrona przed realną stratą.

Data publikacji:
09 Cze 2026

0 Komentarze

Wpisz komentarz (od 5 do 5000 znaków)

Dziękujemy!

Twój komentarz został dodany. Po akceptacji, zostanie wyświetlony na stronie.

Podobne artykuły