Stałe oprocentowanie hipotek znów przekracza 6 proc. Rata może być wyższa już na starcie

  • 19 Sie 2026 | 10:55
  • 3 min. czytania
  • Komentarze(0)
W sierpniu 2026 r. średnie okresowo stałe oprocentowanie kredytów hipotecznych ponownie przekroczyło 6 proc. W analizowanych ofertach pojawiły się podwyżki o kilkanaście punktów bazowych, co może przełożyć się na wyższe raty dla osób zaciągających kredyt. Przy finansowaniu na 592 tys. zł różnice między bankami sięgają tysięcy złotych w całkowitym koszcie, dlatego przy wyborze hipoteki warto patrzeć nie tylko na stawkę początkową, ale też na RRSO, marżę po okresie stałej stopy i całkowity koszt kredytu.
Stałe oprocentowanie hipotek znów przekracza 6 proc. Rata może być wyższa już na starcie

Z tego artykułu dowiesz się:

Banki w sierpniu 2026 r. podniosły okresowo stałe oprocentowanie hipotek o kilkanaście punktów bazowych. Średnia oferta znów lekko przekroczyła 6%, co może oznaczać wyższą ratę już na starcie.

Jeszcze miesiąc wcześniej w ofertach częściej pojawiały się stawki zaczynające się od „5”. Teraz kluczowy jest jeden szczegół: nie tylko pierwsza rata, ale też marża po zakończeniu okresu stałej stopy.

Najważniejsze informacje

  • W sierpniu okresowo stałe oprocentowanie hipotek wzrosło o kilkanaście punktów bazowych.
  • Analizowany kredyt to 592 tys. zł na 25 lat, przy LTV 80% i wkładzie własnym 148 tys. zł.
  • Najniższy łączny koszt miała oferta Banku Pekao: 5,89%, rata 3774 zł, koszt 513 031 zł.
  • W żadnym banku marża po okresie stałej stopy nie przekracza 2 pkt proc.
  • Dla kredytobiorcy oznacza to wyższy start, ale część osób może zyskać później, jeśli dobrze porówna warunki.

Raty startowe znów idą w górę

Podwyżki nie są gwałtowne, ale dla osób właśnie wybierających kredyt hipoteczny mogą być odczuwalne. Przy dużej kwocie finansowania nawet niewielki ruch oprocentowania przekłada się na miesięczną ratę i całkowity koszt kredytu.

Ranking z 11–17 sierpnia obejmował modelową rodzinę kupującą 55-metrowe mieszkanie w Warszawie za 740 tys. zł. Para z dzieckiem miała 15 tys. zł dochodu netto, brak długów, dobrą historię w BIK i akceptowała sprzedaż wiązaną.

Najtańsze oferty w zestawieniu

Według łącznego kosztu kredytu na pierwszym miejscu znalazł się Bank Pekao z oprocentowaniem 5,89%, ratą 3774 zł, kosztem 513 031 zł i RRSO 6,34%.

Drugą ofertą był BNP Paribas: oprocentowanie 6,05%, rata 3832 zł, łączny koszt 530 957 zł i RRSO 6,36%. Trzecie miejsce zajął Alior Bank z oprocentowaniem 5,960%, ratą 3799 zł, kosztem 532 782 zł i RRSO 6,18%.

W analizowanych ofertach standardem była stała stopa na 5 lat. Wyjątkiem był Credit Agricole, gdzie okres stałego oprocentowania wynosił 7 lat.

Jeden szczegół może zmienić ocenę kredytu

Bankowe stawki okresowo stałe reagują z opóźnieniem na wyceny IRS i FRA. To dlatego zmiany widoczne na rynku nie zawsze od razu przekładają się na nowe cenniki kredytów hipotecznych.

Po zakończeniu okresu stałej stopy kluczowa staje się jednak marża. Po raz pierwszy od co najmniej 4 lat w żadnym banku nie przekracza ona 2 pkt proc., co jest efektem spadkowego trendu widocznego od przełomu 2023 i 2024 r.

Co to oznacza dla kupujących mieszkanie?

Dla osób składających wniosek o hipotekę teraz najważniejsza konsekwencja jest prosta: rata początkowa może być wyższa niż w lipcu. To może uderzyć najmocniej w tych, którzy liczą zdolność kredytową na granicy lub porównują oferty głównie po pierwszej racie.

Jednocześnie niższe marże mogą poprawić warunki po okresie stałego oprocentowania. Dlatego przy wyborze kredytu nie wystarczy patrzeć na samą stawkę startową — trzeba porównać marżę, RRSO i łączny koszt.

W praktyce różnica między pozornie podobnymi ofertami może oznaczać tysiące złotych kosztów. Warto policzyć skutki, zanim pojawi się decyzja o podpisaniu umowy.

Data publikacji:
19 Sie 2026

0 Komentarze

Wpisz komentarz (od 5 do 5000 znaków)

Dziękujemy!

Twój komentarz został dodany. Po akceptacji, zostanie wyświetlony na stronie.

Podobne artykuły