Raty równe czy malejące?

  • 07 Paź 2011
  • 4 min. czytania
  • Komentarze(0)
Kredyt hipoteczny spłacać w ratach równych czy malejących? Money.pl przedstawia wady i zalety obydwu rozwiązań.
Raty równe czy malejące?

Jeśli szukasz kredytu hipotecznego na pewno zadajesz sobie pytanie, czy lepiej spłacać go w ratach równych czy malejących? Money.pl przedstawia wady i zalety obydwu rozwiązań.

Niestety, nie ma jednoznacznej odpowiedzi na pytanie, jak spłacać kredyt. Przed podjęciem decyzji należy przekalkulować, co będzie bardziej korzystne, uwzględniając obecną i prognozowaną sytuację finansową. Jest to o tyle trudne, że z reguły jest to wybór na kolejne 20-30 lat.

Znajdź najlepszy kredyt mieszkaniowy

Raty równe a malejące - różnice

Zanim dowiesz się, jakie są najważniejsze różnice pomiędzy ratami równymi a malejącymi, sprawdź z czego „zbudowana” jest każda rata. Otóż, na całkowitą wartość raty składa się część kapitałowa i odsetkowa. Kapitał to kwota, jaką pożyczasz z banku. Odsetki to suma, jaką musisz zapłacić za to, że bank zgodził się udostępnić ci pieniądze.

Raty równe (annuitetowe, stałe) – w tym przypadku wysokość twojej raty będzie taka sama przez cały okres spłaty kredytu. Zmieniać będą się natomiast proporcje pomiędzy wysokością części kapitałowej i odsetkowej. Decydując się na raty równe, powinieneś mieć świadomość, że bank ustali harmonogram w taki sposób, że początkowo na ratę będą się składały głównie odsetki. Z czasem obie wartości staną się zbliżone, a dopiero po kilku/kilkunastu latach wysokość odsetek zmaleje i zwiększy się udział kapitału.

Raty malejące - harmonogram spłat jest ustalany w taki sposób, że pożyczaną kwotę (kapitał) bank dzieli przez liczbę rat pozostających do spłaty. W ten sposób zostaje ustalona miesięczna wysokość spłacanego kapitału. Z kolei wysokość odsetek zależy od wysokości środków pozostających do spłaty. Mniejszy kapitał to niższy udział odsetek w każdej kolejnej racie. Twoja rata będzie początkowo wyższa, jednak z czasem się zmniejszy. Ponadto już od początku będziesz spłacał dużą część kapitału, co jest szczególnie istotne, jeśli rozważasz wcześniejszą spłatę zadłużenia.

Raty równe a malejące - wady i zalety

Główną zaletą rat malejących jest fakt, że zapłacimy dużo mniej odsetek niż w przypadku rat równych. Równocześnie ich poważnym ograniczeniem dla wielu kredytobiorców będzie fakt, że zdolność kredytowa liczona dla rat malejących zawsze będzie wyższa.Dzieje się tak, ponieważ w początkowej fazie spłaty kredytu, wysokość raty będzie wyższa.

Na przykład zaciągamy kredyt hipoteczny w złotych w wysokości 300 000 zł na 30 lat przy oprocentowaniu 6,5%. Jeśli wybierzemy raty malejące spłacimy w sumie 293 000 złotych odsetek. W przypadku rat równych kwota ta wyniesie już 382 000 złotych. W ciągu 30 lat do zaoszczędzenia jest więc niebagatelna kwota 110 000 złotych. Jednak początkowe obciążenie miesięczne dla rat malejących to 2450 złotych, a w przypadku rat równych 1890 złotych. Oznacza to, że w przeciągu pierwszych kilku czy nawet kilkunastu lat raty równe zdecydowanie mniej obciążają domowy budżet.

Kredyt hipoteczny - raty równe czy malejące, co wybrać?

Większość z nas zapewne wolałaby, by w portfelu zostawało nam więcej pieniędzy na nieprzewidziane wydatki, czyli zdecyduje się na raty malejące. Co jednak zrobić, by jednocześnie zaoszczędzić w długim terminie, tak jak w przypadku rat malejących?

Najprostszym rozwiązaniem jest regularne odkładanie różnic pomiędzy ratą równą i malejącą. W tym celu najlepiej wybrać dodatkowo jakiś produkt finansowy – lokatę, rachunek oszczędnościowy, fundusz inwestycyjny lub program inwestycyjny.

Idealnym rozwiązaniem byłby produkt, który przyniesie zyski wyższe od oprocentowania kredytu. Jest to jednak bardzo trudne. Z reguły oprocentowanie lokat jest na poziomie niższym niż średnie oprocentowanie kredytów hipotecznych. Poza tym gromadzenie środków w funduszach inwestycyjnych, zamiast spodziewanych wysokich zysków, może przynieść straty. Mimo to, jeśli zdecydujemy się na raty równe, to w miarę możliwości postarajmy się odkładać różnicę, nawet na zwykłym koncie oszczędnościowym. Dzięki regularnym oszczędnościom ograniczymy koszt kredytu. Poza tym będziemy mieli dostęp do zgromadzonych pieniędzy.

Sprawdź ranking kredytów mieszkaniowych Money.pl

Podobne artykuły