Informujemy, że w związku z wejściem w życie RODO zmodyfikowaliśmy naszą politykę prywatności ×
Advertisement

Własne mieszkanie - krok po kroku

Fot.

Znajomi coraz częściej zapraszają cię na parapetówki? Wracając do wynajmowanego lokum zastanawiasz się, jak to fajnie byłoby mieć własne mieszkanie. Jeżeli wydaje ci się, że droga do własnego „M” jest kręta i wyboista, to zapewniam, że się mylisz.

Pokażę ci, jak w kilku krokach dojdziesz do własnego mieszkania – nowego albo z rynku wtórnego. Podpowiem, kiedy warto zacząć starać się o udzielenie kredytu hipotecznego i gdzie lepiej to zrobić – bezpośrednio w banku czy za pośrednictwem eksperta kredytowego.

Mieszkanie nowe czy z rynku wtórnego?

Kupić mieszkanie nowe czy używane – to dylemat prawie każdej osoby, która chce kupić mieszkanie. Prawie, bo niektórzy od razu wiedzą, czego chcą.

Kupując nowe mieszkanie od dewelopera, możesz niemal dowolnie kształtować jego wnętrze – przesuwać czy wyburzać ściany wewnętrzne. Jeżeli masz taką fantazję, możesz zrobić ścianę np. między przedpokojem a salonem czy łazienką z matowych luksferów. Ograniczać cię będzie tylko twoja fantazja i... budżet.


Ta dowolność w urządzaniu mieszkania jest też w pewnym sensie minusem. Dostajesz klucze do mieszkania w tzw. stanie deweloperskim, tj. z drzwiami wejściowymi, oknami, betonowymi wylewkami na podłodze i... zasadniczo z niczym więcej. Oznacza to, że zanim wprowadzisz się do swojego lokum, minie kilka miesięcy, w czasie których będziesz je wykańczał (a może także siebie!) i urządzał.

Do mieszkania z rynku wtórnego możesz wprowadzić się tuż po podpisaniu aktu notarialnego i przelaniu pieniędzy sprzedającemu. Używane mieszkanie zazwyczaj wyposażone jest w meble kuchenne i sprzęt AGD (zwłaszcza ten w zabudowie), szafy w przedpokoju czy np. w sypialni – oczywiście te wbudowane. Może też uda ci się wynegocjować ze sprzedającym pozostawienie w mieszkaniu mebla nie wbudowanego na stałe (ja w ten sposób stałem się właścicielem całkiem pojemnej szafy).

Minusy? Wprowadzasz się do mieszkania, które – prędzej czy później – będzie wymagało odświeżenia czy remontu.

Nowe mieszkanie – co powinieneś sprawdzić przed jego zakupem?

Jeżeli zdecydowałeś się na mieszkanie z rynku pierwotnego, powinieneś przede wszystkim sprawdzić budującego je dewelopera.

Deweloper jest zobowiązany do przekazania ci prospektu informacyjnego. Składa się on z:

  • części ogólnej, w której znajdują się informacje o firmie deweloperskiej i zrealizowanych przez nią dotychczasowych inwestycjach. Część ogólna powinna zawierać informacje o adresie nieruchomości, na której prowadzona jest budowa (nr księgi wieczystej, istniejące obciążenia hipoteczne nieruchomości, plan zagospodarowania przestrzennego dla sąsiednich działek, dane dotyczące budynku oraz informacje zawarte w publicznie dostępnych dokumentach dotyczące inwestycji przewidzianych w promieniu 1 km od nieruchomości, której dotyczy prospekt)
  • i części indywidualnej, zawierającej informacje na temat mieszkania, które chcesz kupić – jego ceny ustalonej między stronami, położenia w budynku, powierzchni, układu pomieszczeń oraz zakresu i standardu prac wykończeniowych, do których zobowiązuje się deweloper.

Prospekt informacyjny powinien też wskazywać planowane terminy rozpoczęcia i zakończenia inwestycji.

Na twoje życzenie deweloper powinien też udostępnić:

  • aktualny stan księgi wieczystej prowadzonej dla nieruchomości,
  • kopię pozwolenia na budowę,
  • projekt architektoniczno-budowlany,
  • kopię aktualnego odpisu z Krajowego Rejestru Sądowego (KRS) lub aktualne zaświadczenie o wpisie do Centralnej Ewidencji i Informacji o Działalności Gospodarczej (CEiDG). W obu przypadkach dane niezbędne do wyszukania danych o deweloperze znajdziesz w prospekcie informacyjnym,
  • sprawozdanie finansowe dewelopera za okres ostatnich dwóch lat (w przypadku realizacji inwestycji przez spółkę celową -- sprawozdanie spółki dominującej).

Co powinieneś zrobić przed zakupem mieszkania z rynku wtórnego?

Pierwszą czynnością przed kupnem mieszkania z rynku wtórnego powinno być sprawdzenie jego księgi wieczystej, po to żeby upewnić się, że osoba sprzedająca mieszkanie jest jego właścicielem (informacje o tym znajdziesz w Dziale I). Jeżeli mieszkanie nie będzie miało księgi wieczystej (czasami się to zdarza), poproś sprzedającego o dokumenty potwierdzające jego prawo do mieszkania (np. zaświadczenie o przydziale czy akt notarialny).

Pamiętaj!
Sprawdzając księgę wieczystą warto zajrzeć do Działu IV – z niego dowiesz się czy mieszkanie nie jest obciążone długiem (np. kredytem hipotecznym). Jeżeli tak jest, powinieneś dopilnować żeby przed sfinalizowaniem zakupu, zadłużenie zostało spłacone a hipoteki wykreślone.

Od sprzedającego powinieneś też dostać zaświadczenie:

  • że w mieszkaniu (poza sprzedającym i jego rodziną) nie są zameldowane żadne inne osoby. Zaświadczenie to powinno być jak najbardziej aktualne. Dlaczego jest to ważne? Pozbycie się lokatora wymaga złożenia w sądzie wniosku o eksmisję, a z tym wiąże się długotrwały proces sądowy. Lokator ma prawo mieszkać w lokalu do czasu wykonania eksmisji do lokalu socjalnego lub pomieszczenia tymczasowego (a jego zapewnienie przez gminę może trwać bardzo długo),
  • o nie zaleganiu z czynszem ze spółdzielni mieszkaniowej lub wspólnoty mieszkaniowej. Sprzedający powinien dostarczyć też zaświadczenie o nie zaleganiu z opłatami za tzw. media (gaz, prąd),
  • o nie zaleganiu ze składkami ZUS i podatkami (jeżeli sprzedający prowadzi działalność gospodarczą, a mieszkanie jest siedzibą jego firmy).

Kiedy zacząć starać się o kredyt hipoteczny?

Nie ma dobrej odpowiedzi na to, kiedy zacząć starać się o kredyt hipoteczny. Nie powinieneś tego robić zaraz po podpisaniu umowy o pracę. Najpierw popracuj nad zbudowaniem swojej historii kredytowej (banki lepiej oceniają osoby, które już korzystały z ich usług).

To ważne!
Jak zbudować historię kredytową? Kup na raty np. konsolę do gier czy laptopa, Weź kartę kredytową (wysokość limitu kredytowego nie ma tu znaczenia). Ważne jest żebyś terminowo spłacał raty kredytu czy zadłużenie na karcie kredytowej – na to bank zwróci uwagę rozpatrując twój wniosek o kredyt hipoteczny.

Dopiero gdy będziesz miał zbudowaną historię, odpowiednie zarobki i staż pracy, warto zacząć ubiegać się o kredyt hipoteczny.

Zdolność kredytowa
Ocena banku, która ma na celu ustalić, czy twoje dochody pozwolą na spłatę kredytu terminowo.

W banku czy u pośrednika?

Wniosek o kredyt hipoteczny możesz złożyć bezpośrednio w banku lub korzystając z pomocy pośrednika finansowego. Która z tych opcji jest lepsza?

Zanim wybierzesz bank, w którym weźmiesz kredyt hipoteczny, powinieneś porównać co najmniej kilka różnych ofert. Do każdej rozmowy warto się przygotować (sprawdzić np. co o kredycie piszą na forach internetowych osoby, które go spłacają). W każdym banku powinieneś spędzić na rozmowie z doradcą co najmniej 30-40 minut. Do tego trzeba jeszcze dodać czas na dojechanie do oddziału banku i czas, jaki będziesz musiał poświęcić na przeanalizowanie każdej oferty i porównanie jej z pozostałymi.

Decydując się na pomoc pośrednika finansowego (np. Expandera) oszczędzasz sporo czasu. Przede wszystkim umawiasz się na jedno spotkanie. Podczas spotkania ekspert kredytowy porówna oferty nawet kilkunastu banków i na podstawie podanych przez ciebie informacji, znajdzie propozycje najbardziej dopasowane do twoich potrzeb. Ekspert kredytowy ułatwi ci również kontakty z bankiem i pomoże zgromadzić wszystkie niezbędne dokumenty.

Pamiętaj o ubezpieczeniu

Biorąc kredyt hipoteczny powinieneś też przystąpić do ubezpieczenia na życie. Co ono daje? Jeśli stracisz płynność finansową (np. w wyniku utraty pracy albo wypadku), to pozwoli ci ono znaleźć pieniądze na spłatę rat. Tak, wiem, nie chcesz nawet o nim myśleć. Kredyt będziesz spłacał przez np. 25 lat, a – umówmy się – dzisiaj nie przewidzisz tego, co może wydarzyć się za tyle lat. W twoim przypadku ubezpieczenie na życie będzie dość tanie – jesteś młody, a tym samym ryzyko chorób czy śmierci jest niewielkie. Jeżeli jednak – czego ci oczywiście nie życzę – przydarzy ci się coś złego, będziesz otrzymasz wsparcie finansowe. I to w wysokości nawet kilkuset tysięcy złotych.

Możesz wykupić ubezpieczenie terminowe (np. 10 czy 20 lat) lub bezterminowe. Pierwsze z nich możesz przedłużyć na kolejny okres. Powinieneś się jednak liczyć z tym, że składka będzie wyższa (będziesz starszy, a tym samym większe będzie ryzyko zachorowania lub śmierci). Z drugiej jednak strony – twoje zarobki powinny być wtedy wyższe niż w czasie, kiedy brałeś kredyt i kupowałeś pierwsze ubezpieczenie. Dzięki ubezpieczeniu bezterminowemu możesz nie tylko zabezpieczyć się na wypadek zachorowania, ale też odkładać pieniądze na przyszłą emeryturę (to drugi temat, o którym niechętnie myślisz).

Życzę ci, żebyś przez drogę, na końcu której jest twoje mieszkanie, przeszedł szybko i sprawnie, Mam nadzieję, że moje wskazówki ci w tym pomogą. Ani się nie obejrzysz, kiedy się wprowadzisz i zaprosisz znajomych na parapetówkę.

Podobne artykuły